Logowanie

Rejestracja Przypomnij hasło

Ekstraklasa.net

glowna ekstraklasa

List otwarty do Jerzego Engela

Autor: Piotr Gumulec

Data publikacji: 10.09.2009 10:33

Liczba odwiedzin: 714

Tagi: ekstraklasa, reprezentacja, polska, polska, felietony, enet

Nie wiem co wczoraj bardziej mnie przygnębiło. Czy ta żałosna gra Polaków, czy to co w pomeczowym studiu Pan opowiadał - czytamy w liście kibica do Jerzego Engela.

Trenerzy
 
Trenerzy
fot. Ekstraklasa.Net

Dla wielu laików, dla ludzi, którzy piłką kopaną interesują się raz na dwa miesiące, kiedy w publicznej telewizji oglądają polską reprezentację i Pana, który ją ocenia, może się Pan wydawać człowiekiem z klasą, rzetelnym, jak najbardziej sympatycznym. - Ten Engel to w porządku gość - nieraz słyszałem takie opinie. Na taki wizerunek pracuje Pan od lat. I trzeba przyznać, że akurat tę pracę wykonuje Pan znakomicie. Najgorsze jest to, że setki tysięcy osób, może nawet miliony wierzą Panu. Wierzą w to, co Pan swoim aksamitnym głosem przed, w przerwie, czy po meczu wypowiada. Tylko czemu Pan kłamie? Bo wczorajsze słowa: „To, co dziś widzieliśmy, to nie jest prawdziwy stan polskiej reprezentacji”( cytuję z pamięci, wydźwięk był taki, że kadra może, a wręcz powinna grać lepiej), to nic innego jak Pana, Wasza PZPN-owska propaganda.

To najczystszej wody kłamstwo. Pan chce wmówić kilku milionom Polaków, że zmiana jednego trenera na innego, jest receptą na tragiczny stan polskiej piłki? Do tego bredzi Pan, że kadrze potrzeba kogoś na miarę Marcina Gortata czy Bartosza Kurka. Jasne, że potrzeba. Tyle, że skąd go wziąć? Pan wmawia Polakom, że tacy piłkarze w naszym kraju istnieją, że wystarczy po nich sięgnąć. I gdyby trenerem był Pan, albo Antoni Piechniczek, albo – o zgrozo! – Stefan Majewski, to takich liderów kadra miałaby bez liku. Otóż takich piłkarzy NIE MA. Gdzieś tam co piąte zdanie Włodzimierz Szaranowicz i Maciej Szczęsny przebąkiwali, że nasi to jednak w klubach nie grają, że liga jest beznadziejna, że Polska Myśl Szkoleniowa nie produkuje wybitnych egzemplarzy, które podbijałyby Europę. Ale Pan woli opowiadać, że jest inaczej. Pan naprawdę w to wierzy?

Mówił Pan wczoraj, że ten obraz nędzy i rozpaczy, który widzieliśmy, to najgorszy mecz kadry od dwudziestu lat. Może i tak. Ale to już panowie ze studia TVP nie pamiętacie meczów sprzed dekady? Z czasów najmądrzejszego ekspiłkarza Wojciecha Kowalczyka, kiedy czwarty mecz eliminacji był o wszystko? Że z kadrą ani Juskowiak ani Szczęsny nie osiągnęli NIC!? Nie pamiętacie 0:0 z Azerbejdżanem? 4:1 na Słowacji? 3:0 w Gruzji? Owszem, Kowalczyk, Juskowiak i Szczęsny nie przegrali swojej kariery, bo grali świetnie w świetnych klubach – i należy im się szacunek. My dziś o takich piłkarzach grających w porządnych klubach porządnych zachodnich lig możemy tylko pomarzyć.

Bo to co wydarzyło się z reprezentacją w ostatniej dekadzie to jest ANOMALIA. I dlatego Pana słowa, o tym, że to nie jest faktyczny stan kadry – w domyśle, że jest dużo lepiej – jest po prostu kłamstwem. Czemu Pan nie przyzna, że to nie wczorajszy wynik jest niespodziewany, ale niespodziewane jest to, że reprezentacja osiągała wyniki ponad stan. Że jej, także przy Pana udziale (chapeau bas!) sukcesy, właśnie one były ANOMALIĄ! Czymś niepojętym, niezrozumiałym, niewytłumaczalnym w żaden sposób. Pan to miał jeszcze z kogo wybierać. Przecież Pana kadra opierała się na zawodnikach z zagranicznych klubów. Dudek, bracia Żewłakiow, Hajto, Wałdoch, Olisadebe, Krzynówek, Świerczewski, Kałużny, Kozmiński, Juskowiak – to naprawdę były nazwiska w miarę znane w Europie. A dziś? Na palcach jednej ręki można policzyć piłkarzy, którzy GRAJĄ w swoich klubach. W Polskich drużynach nikt nie dba(ł) o młodych piłkarzy, zamiast uczyć ich taktyki i techniki, uczono jak się dorobić, by się nie narobić, polskie kluby co rok kompromitują się w europejskich pucharach, meczami w lidze, na każdym szczeblu rozgrywkowym, kupczono na potęgę. I jeszcze wmawiacie nam, Wy Panowie z PZPN, że o niczym nie wiedzieliście. Kłamstwa, Kłamstwa, kłamstwa – te same od lat.

Ja po dzisiejszym meczu w lustrze zobaczyłem załamaną twarz kibica, ale była to twarz człowieka bez żadnego wpływu na polski futbol. Człowiek ten był załamany – a przecież wiedział, że to nie jego wina. Bo JA naprawdę nic nie mogę zrobić! A pan? Pan też był załamany? Może. Ale Pan nie może powiedzieć, że nic Pan nie mógł zrobić. Jeśli Pan nie może, to do jasnej cholery, kto może??? Jeśli Lato nie może, to kto? Jeśli Piechniczek nie może, to kto? Jeśli wy wszyscy nie możecie, to kto??? Czemu o naprawę polskiej piłki apelował Beenhkker, a nie Wy? Przecież to Pan i Pana koledzy z samej góry powinni najgłośniej krzyczeć, że jest bardzo, bardzo, źle.

Najgorsze, że ja wczoraj z trudem mogłem zasnąć. Pan raczej nie stracił dobrego humoru. Panu za optymizm płacą. Pan się czymś w ogóle przejmuje? Nie piszę tych słów jako dziennikarz. Piszę jako kibic, który za sukcesy polskiej piłki oddałby wiele. A Pan? Pan woli kłamać i czuć się dobrze. Co Pan zrobił dla polskiej piłki przez ostanie pięć lat?! Przecież, na Boga, Pan też wczoraj przegrał! Tylko Pan zdaje się, tego nie rozumie.

Właśnie odbywa się pogrzeb polskiej piłki. Pan idzie pierwszy za trumną, a mimo to wciąż się uśmiecha. Tyle, że za Panem idą miliony, które płaczą. Płaczą także z pańskiego powodu.

Dobrego samopoczucia
Z poważaniem
Piotr Gumulec, kibic

Komentarze (0)

Brak komentarzy, bądź pierwszy!

Twój komentarz

Aplikacja mobilna Ekstraklasa.net LIVE!

IphoneAndroid

Polecamy

RSS

Wydarzenia dnia

  • Zawisza wygrał w meczu na szczycie 1. ligi. Bydgoszczanie blisko awansu do ekstraklasy!

    Zawisza wygrał w meczu na szczycie 1. ligi. Bydgoszczanie blisko awansu do ekstraklasy!

    Autor: mic

    Data publikacji: 16.05.2012 21:04

    Liczba odwiedzin: 6161

    W meczu dwóch pretendentów do gry w T-Mobile Ekstraklasie lepszy od Pogoni Szczecin okazał się Zawisza Bydgoszcz. Dzięki tej wygranej klub z Kujaw znalazł się na drugim, premiowanym awansem, miejscu w tabeli 1. ligi. »

  • Zagłębie Lubin ukarane za korupcję! Nowy sezon rozpocznie z ujemnymi punktami

    Zagłębie Lubin ukarane za korupcję! Nowy sezon rozpocznie z ujemnymi punktami

    Autor: PAP

    Data publikacji: 16.05.2012 20:04

    Liczba odwiedzin: 3305

    Związkowy Trybunał Piłkarski podtrzymał nałożoną przez Wydział Dyscypliny PZPN karę odjęcia trzech punktów na początek rozgrywek sezonu 2012/13 ekstraklasy i 300 tys. złotych grzywny na Zagłębie Lubin. Klub ukarano na początku marca, a sprawa dotyczy ustawienia wyniku meczu z Cracovią w maju 2006 r. »

  • Kadra Franciszka Smudy przyjechała na obóz do Lienz (ZDJĘCIA)

    Kadra Franciszka Smudy przyjechała na obóz do Lienz (ZDJĘCIA)

    Autor: Marcin Cholewiński/PAP

    Data publikacji: 16.05.2012 19:50

    Liczba odwiedzin: 2200

    Kadra Franciszka Smudy, która w środę przed południem opuściła turecki Belek, w godzinach wieczornych zameldowała się w hotelu w austriackim Lienz. Tam rozpoczęło się ostatnie zgrupowanie przed mistrzostwami Europy w Polsce i na Ukrainie. »

  • Zobacz jakim autokarem będzie jeździć reprezentacja Polski! [GALERIA]

    Zobacz jakim autokarem będzie jeździć reprezentacja Polski! [GALERIA]

    Autor: Rafał Babraj

    Data publikacji: 16.05.2012 16:24

    Liczba odwiedzin: 55

    Jesteście ciekawi jakimi autokarami reprezentacje narodowe będą jeździć na mecze Euro 2012? A może chcecie zajrzeć do środka pojazdu? Jeśli tak, to zapraszamy do obejrzenia galerii! »

  • Moskal przerywa milczenie: Zabrakło cierpliwości pracodawcom. Mam żal

    Moskal przerywa milczenie: Zabrakło cierpliwości pracodawcom. Mam żal

    Autor: Bartosz Karcz / Gazeta Krakowska

    Data publikacji: 16.05.2012 09:22

    Liczba odwiedzin: 1978

    - Kiedyś powiedziałem, że z Wisły odejdę dopiero wtedy, kiedy mnie z niej wyrzucą. Chyba właśnie ten moment nadszedł. Nie dostałem żadnej propozycji pracy, pozostania przy Reymonta - mówi rozczarowany Kazimierz Moskal, były trener Wisły Kraków, legenda Białej Gwiazdy. »

  • Kibicowskie podsumowanie 31 kolejki 1 ligi

    Kibicowskie podsumowanie 31 kolejki 1 ligi

    Autor: Dominik Mucha

    Data publikacji: 15.05.2012 21:32

    Liczba odwiedzin: 1201

    Rozgrywki na zapleczu Ekstraklasy wchodzą w decydującą fazę. Choć powoli zaczynają się rozstrzygać sprawy awansów i spadków, to jednak końcówka sezonu nie przyciąga na stadiony zbyt dużo publiczności i nawet na spotkania drużyn walczących o grę w najwyższej klasie rozgrywkowej przychodzi niezbyt spora widownia. »

Z ostatniej chwili

Twoi znajomi polecają

Polskapresse sp z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie Ekstraklasa.net podlegają ochronie. Dowiedz się więcej »
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej »

Powered by WebGenerator. Realizacja: Gratka Technologie Sp. z o.o.