Ekstraklasa
Mecz
4 kolejka Ekstraklasy, Piątek, 21 sierpnia 2009, godzina 17:45
![]() |
Zagłębie Lubin | 0:1 |
Ruch Chorzów | ![]() |
||
Relacja LIVE! | ||||||
![]() | 20 min. Wojciech Grzyb k. | |||||
Sędzia: Kenji Ogiya (Japonia) Widzów: 7000 | ||||||
| Goliński Świerczewski Kolendowicz Dinis Micanski | ![]() | Maciej Scherfchen Sadlok Wojciech Grzyb | ||||
| 79 min. Micanski | ![]() | 55 min. Sadlok 74 min. Grodzicki | ||||
Mecz w Lubinie będzie pewnie długo jeszcze roztrząsany i analizowany przez rozmaitych ekspertów, ale nie ze względu na porywającą grę, a przez sędziego Kenji’ego Ogyia. Japoński arbiter został bohaterem meczu pokazując zawodnikom obu drużyn aż 9 żółtych i 3 czerwone kartki! Pierwsze „żółtko” już w 7min spotkania zobaczył Maciej Scherfen. Dziesięć minut później sędzia zapisywał już w swoim notesie nazwisko Piotra Świerczewskiego. Ta kartka pociągała za sobą duże konsekwencje. Świerczewski przy rzucie rożnym dla Chorzowian zatrzymywał rękami w polu karnym Rafała Grodzickiego i pan Kenji Ogyia wskazał na jedenasty metr. - Blokowałem rywala, rękami też, to fakt. Jednak piłka nie była w jego zasięgu, leciała pięć metrów od nas - próbował tłumaczyć się "Świr". Pewnym egzekutorem karnego okazał się kapitan „Niebieskich” Wojciech Grzyb, który nie dał szans Ptakowi. Po stracie gola Zagłębie zaatakowało, ale goście bronili się bardzo umiejętnie podwajając krycie i zagęszczając pole gry. Serca lubińskich kibiców zabiły szybciej tylko raz, gdy na minutę przed końcem pierwszej części gry Fernando Dinis z 20. metrów trafił w poprzeczkę. Prawdziwe emocje rozpoczęły się jednak dopiero w drugiej odsłonie spotkania. Ruch od początku drugiej połowy zaczął grać presingiem, ale tą taktykę „Niebiescy” mogli stosować tylko przez dziesięć minut. W 55min z boiska został wyrzucony Maciej Sadlok otrzymując drugi żółty kartonik za powalenie rywala na środku boiska w walce o górna piłkę. Od tego momentu atakowało już tylko Zagłębie. W 74min bardzo groźny atak „Miedziowych” przerwał faulem Rafał Grodzicki. Zawodnik „Niebieskich” za powstrzymanie wychodzącego na pozycję sam na sam Golińskiego otrzymał czerwoną kartkę. - Mogę co drugi mecz dostawać czerwoną kartkę, byle zespół wygrywał - starał się żartować Rafał Grodzicki. Ruch grał w dziewiątkę tylko przez 5min, w 79min czerwoną kartką został ukarany Ilijan Micanski. Bułgar nie wytrzymał, gdy sędzia liniowy pokazał pozycję spaloną w momencie, kiedy umieścił piłkę w siatce. Sędzia główny za krytykę orzeczeń jego asystenta pokazał Micanskiemu czerwoną kartkę. Zagłębie do końca meczu starało się jeszcze atakować, ale Ruch kontrolował grę i mógł pokusić się jeszcze o gola w ostatniej minucie spotkania, ale bardzo niewiele w dogodnej sytuacji pomylił się Pulkowski. W czwartym meczu po powrocie do Ekstraklasy Zagłębie nie zdołało zdobyć nawet punktu. Kwestia dymisji Andrzeja Lesiaka, który wciąż obarcza winą swoich zawodników wydaje się być formalnością. W następnej kolejce Zagłębie podejmuje u siebie Arkę Gdynia i w tym meczu musi już zdobyć punkty. "Niebiescy" z kolei mają już na swoim koncie dziewięć oczek, a kolejny mecz rozgrywają w twierdzy na Cichej. Co prawda przeciwnikiem Chorzowian będzie mierząca w mistrzowski tytuł Polonia Warszawa, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. POMECZOWE WYPOWIEDZI Waldemar Fornalik (Ruch Chorzów): Myślę, że było sporo emocji w tym spotkaniu. Jednak niekoniecznie zafundowaliśmy je sami sobie. Nigdy nie oceniam pracy sędziów, ale wydaje mi się, że niektóre z tych kartek były zbyt pochopnie pokazane - mam na myśli kartki po obu stronach. Sądzę, iż lepiej dla widowiska byłoby, gdyby obie drużyny kończyły ten mecz w pełnym składzie. Jedynie co mogę powiedzieć, to złożyć gratulacje dla drużyny za dyscyplinę taktyczną. Szkoda, że ta czerwona kartka przydarzyła się nam w momencie, kiedy zaczęliśmy dobrze grać. Przejęliśmy inicjatywę i nagle kartka zmusiła nas do zmiany taktyki - musieliśmy się bronić. Był moment, że graliśmy w dziewięciu przeciwko jedenastu. Myślę, że kartka Micanskiego w niewielkim stopniu pomogła nam, by wybronić korzystny rezultat. Po wielkich emocjach cieszymy się z tych punktów. Jeszcze raz gratuluje swojej drużynie zwycięstwa. Andrzej Lesiak (KGHM Zagłębie Lubin): W tym momencie obojętnie kogo bym nie wystawił składzie, to przegramy. Tym bardziej, że ta porażka wynika z tego, iż jest to dziesiątka stracona bramka po błędzie indywidualnym. Mieliśmy swoje sytuacje, których nie wykorzystaliśmy. Na pewno gra się ciężko przeciwko takiemu zespołowi, jak Ruch, który gra z kontry i ma szybkich napastników. My w tym meczu, niestety, nie mieliśmy takich umiejętności, by wykorzystać grę w przewadze i doprowadzić do remisu. W pewnym momencie mieliśmy przewagę dwóch zawodników, lecz niestety Micanskiemu zagotowała się głowa i dodatkowo osłabił drużynę. Było jeszcze sporo czasu, aby odwrócić losy tego pojedynku. Jestem zadowolony z Bartka Rymaniaka. Drugim debiutującym był Adrian Błąd. To są zawodnicy, którzy pokazali dzisiaj charakter, ale żeby grać w ekstraklasie musi to być poparte umiejętności. Musimy posiadać jedenastu równorzędnych zawodników, a na dzień dzisiejszy ich nie mamy. | ||||||
Grzegorz Balon/Piotr Bąk |
||||||
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
pikut (2009-08-21 19:42:00)
Trza przyznać, że sędzia b.dobrze sędziował i mecz no nie zachwycał... Bardzo kolorowo 3 czerwone i chyba 10 żółtych ta?;D Nice ^^
pikut (2009-08-21 17:00:00)
^^ nie mogłem się powstrzymać ;P ale żal i oni mają taki stadion i stroje nike -.- boli... ;D
Kojot (2009-08-21 14:58:00)
haha widze obstawiasz wg. poprzednich meczy Zagłębia.No fajnie by było tak np Niedzielan na przełamanie z 2,3 brameczki
pikut (2009-08-21 13:39:00)
1:4
marmel_94 (2009-08-20 22:53:00)
1:2
ThugLife09 (2009-08-20 17:07:00)
Mam nadzieje że zagłębie da rade
2-1
Kojot (2009-08-19 21:37:00)
Oby nie z Ruchem ;P
1-2
skusrma (2009-08-19 15:34:00)
Licze na to że zagłębie w końcu się przełamie
1:0





Hanzel
Jackiewicz