Ekstraklasa
Mecz
4 kolejka Ekstraklasy, Sobota, 22 sierpnia 2009, godzina 19:15
![]() |
Polonia Warszawa | 0:1 |
Lechia Gdańsk | ![]() |
||
Relacja LIVE! | ||||||
![]() | 20 min. Mysona | |||||
Sędzia: Adam Kajzer (Rzeszów) Widzów: 3500 | ||||||
![]() | Kaczmarek | |||||
Po dwóch spektakularnych zwycięstwach nad Śląskiem Wrocław i Lechem Poznań warszawska Polonia w meczu 4. kolejki Ekstraklasy nieoczekiwanie przegrała 0:1 z Lechią Gdańsk. Czy temat zatrudnienia Franciszka Smudy w zespole "Czarnych Koszul" znów stanie się aktualny? Jacek Grembocki był "zwalniany" z Polonii od prawie miesiąca. Pierwsze pogłoski na temat jego odejścia pojawiły się po odpadnięciu "Czarnych Koszul" z rozgrywek Ligi Europejskiej. Władze klubu z Konwiktorskiej szybko znalazły następcę dla szkoleniowca Polonii - miał być nim Franciszek Smuda, który w ubiegłym sezonie zdobył krajowy puchar z zespołem Lecha Poznań. Popularny "Franz" był już ponoć dogadany ze stołecznym klubem, jednak kilka dni temu dosyć nieoczekiwanie zrezygnował z propozycji, gdyż "nie chciał wchodzić w paradę Grembockiemu". Czy po dzisiejszym meczu powróci temat jego zatrudnienia w Polonii? W dzisiejszym meczu poloniści kompletnie zawiedli. Drużyna w niczym nie przypominała tej, która tydzień temu w iście mistrzowskim stylu wygrała na wyjeździe aż 4:2 z Lechem Poznań. Kompletnie niewidoczni na boisku byli napastnicy. Na początku w ataku występował - tradycyjnie już - osamotniony Filip Ivanovski, jednak w drugiej połowie Jacek Grembocki desygnował do gry kolejnych "napadziorów" - Milana Nikolicia i Jacka Kosmalskiego. Żaden z nich nie zdołał jednak odwrócić losów spotkania. Goście zwycięską bramkę zdobyli w 20. minucie meczu, kiedy po dośrodkowaniu Macieja Rogalskiego nieupilnowany przez stołecznych obrońców Arkadiusz Mysona umieścił piłkę w pustej bramce. W późniejszej fazie spotkania okazji do zmiany wyniku było bardzo niewiele - najlepszej nie wykorzystał w 44. minucie Adrian Mierzejewski. Zawodnik "Czarnych Koszul" strzelał z rzutu wolnego z dwudziestu pięciu metrów, jednak niesamowitą paradą popisał się golkiper Lechii - Mateusz Bąk, który sparował piłkę na rzut rożny. W końcówce spotkania podopieczni Tomasza Kafarskiego grali na czas, co wyraźnie irytowało miejscowych kibiców. Prowadzący zawody sędzia Adam Kajzer przedłużył mecz aż o pięć minut, jednak piłkarze Polonii nie potrafili wykorzystać tego "gratisu" do zdobycia choćby wyrównującej bramki. | ||||||
Mateusz Sokołowski |
||||||
| Zaloguj się: | lub używając konta w Facebook.com |
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy. Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania oraz blokowania kont osób łamiących regulamin.
| mackowybra 2009-12-22 21:53:00 | |
| Konserwa 2009-08-23 19:48:00 Brawo Lechijka! Pozdro z Wrocławia! | |
| skrzynski 2009-08-23 15:04:00 Oby Tak Dalej !!:) | |
| pikut 2009-08-22 21:34:00 a jednak ;D super! I znowu grali b. dobra piłkę! Dobra nasza ;) | |
| pikut 2009-08-20 14:02:00 1:1 ale po ciuchu liczę na niespodziankę ;) | |
| skusrma 2009-08-19 15:38:00 Lechia swietny poczatek jednak moi mzdanie Czarnym Koszulom ulegnie3:1 | |




Trałka
Nikolić