Ekstraklasa
Mecz
5 kolejka Ekstraklasy, Sobota, 29 sierpnia 2009, godzina 16:00
![]() |
Wisła Kraków | 2:1 |
Jagiellonia Białystok | ![]() |
||
Relacja LIVE! | ||||||
| 22 min. Junior Diaz 30 min. Paweł Brożek | ![]() | 82 min. Remigiusz Jezierski | ||||
Sędzia: Tomasz Mikulski (Lublin) | ||||||
| Bruno Martins Mariusz Pawełek | ![]() | Marco Reich | ||||
10 minut emocji zafundowali kibicom piłkarze obu zespołów. Wisła, która kontrolowała przebieg spotkania przez 80 minut podarowała gościom kontaktowego gola. Na wyrównujące trafienie brakło jednak czasu i umiejętności, bo trzeba dodać, że goście z Białegostoku zagrali dziś najsłabsze w tym roku spotkanie. Mecz poprzedziła minuta ciszy ku czczi pamięci zmarłego byłego piłkarza Białej Gwiazdy, Krzysztofa Piszczka. Pierwszą dobra okazję do zdobycia bramki zmarnował w 9 minucie spotkania Patryk Małecki. Prawym skrzydłem przedarł się pod pole karne Łobodziński i celnie dośrodkowywał w pole karne, jednak "Mały" główkował obok słupka. W tym okresie meczu więcej z gry miała Wisła, jednak jej akcje kończyły się przed polem karnym Jagi bądź już w polu karnym niecelnym strzałem albo podaniem. Szczęście Białej Gwieździe przyniosła 21 minuta spotkania, kiedy to wprawdzie pechowo strzał Małeckiego zablokował Brożek jednak skutecznie piłkę dobił Junior Diaz. Po tej bramce Wiślacy nie zwolnili tempa i druga bramka padła już w 30 minucie. Płaskim, skutecznym strzałem zza pola karnego Rafała Gikiewicza pokonał Paweł Brożek. Do końca pierwszej połowy żadna z drużyn nie stworzyła zagrożenia pod bramką rywala. Duet Marcelo - Głowacki, doskonale poradził sobie ze odcięciem od podań bramkostrzelnej dwójki Frankowski - Grosicki. Niedługo po przerwie trener Jagiellonii Michał Probierz zmienił, rozgrywającego 200. spotkanie w ekstraklasie "Franka" i desygnował do gry Remigiusza Jezierskiego. Wprowadzony napastnik wniósł troche ożywienia w formacjach ofensywnych Jagi. Można powiedzieć iż miał trener nosa gdyż Jezierski znacznie przyczynił się do samobójczej bramki Pawełka. Po jego strzale zza pola karnego piłka odbiła się od pleców bramkarza białej Gwiazdy i odprowadzana wzrokiem przez golkipera Wisły wtoczyła się do bramki. Po kontaktowej bramce Jagielloni do końca meczu pozostawało kilkanaście minut. Piłkarze z Białegostoku zwietrzyli szansęna punkt i coraz śmielej zaczęli poczynać sobie pod bramką Wisły i niewiele brakowało a w doliczonym czasie gry zdobyliby bramkę, kiedy to po rzucie wolnym piłka przeleciała obok bramki Pawełka. Dość dobra gra Jagi w końcówce spotkania nie usprawiedliwia tej drużyny, ponieważ zagrała ona najsłabsze spotkanie w tym sezonie. Koncówka meczu była tym bardziej nerwowa iż w miejsce kontuzjowanego Głowackiego, na plac gry musiał wejść będący nie w pełni formy Mariusz Jop. Wszystko zakończyło sięjednak pomyślnie dla Wiślaków i po 5. kolejkach prowadzą oni w tabeli, wyprzedzając o 3 punkty Ruch Chorzów, POMECZOWE WYPOWIEDZI Maciej Skorża - „Dzisiejszy mecz to przykład tego, jak mogą skończyć się zawody, kiedy nie potrafimy ‘dobić przeciwnika’. Scenariusz podobny był do dwóch ostatnich meczów na naszym boisku, gdzie po 30 minutach prowadzimy 2:0, mamy okazje, by podwyższyć wynik, bo przeciwnik nie stwarza sytuacji pod naszą bramką, ale nie udaje nam się tej trzeciej bramki zdobyć. W końcówce tracimy bramkę, nieważne w jakich okolicznościach, i pod koniec mogliśmy nawet zremisować. Dla nas jest to nauczka, jak mogą się potoczyć losy, kiedy nie strzelamy trzeciej bramki. Na szczęście dziś wygraliśmy piąty mecz z rzędu i z tego się cieszymy, ale zawsze staramy się wyciągać wnioski z tego co robimy. Zabrakło nam trochę spokoju w rozegraniu piłki. Ten mecz był taki szarpany w naszym wykonaniu, zabrakło nam spokoju w wykończeniu akcji pod bramką przeciwnika, zabrakło nam uderzeń na bramkę. Te strzały, które oddaliśmy były niecelne. Podsumowując cieszymy się, że mamy 15 punktów i że jesteśmy na czele tabeli. Przed nami dwa tygodnie przerwy, a ośmiu naszych zawodników rozjeżdża się na zgrupowania. Teraz cała sztuka będzie polegała na tym, żebyśmy w Gdańsku za dwa tygodnie nie zgubili rytmu meczowego i zagrali lepiej niż dziś”. Michał Probierz - " Gorzej wyglądaliśmy w pierwszej połowie. Renoma Wisły wpłynęła na moich zawodników. Przypadkowa bramka, którą straciliśmy zmieniła oblicze tego meczu. Rykoszet i wpadło. Druga bramka uspokoiła zespół Wisły. Do takiej gry zmusiła nas Wisła wysokim pressingiem. Kontrą nie udawało się nam przedostawać pod bramkę rywala. W drugiej połowie mój zespół się podniósł, mimo dwubramkowej straty. Przy odrobinie cwaniactwa mogliśmy w 90 minucie wyrównać. Najlepsze zespoły w taki sposób wyrównują, nam się to nie udało. Po zwycięstwach nie popadaliśmy w euforię, dziś się nie załamujemy. Z pierwszej połowy wyciągniemy bardzo dużo wniosków. Generalnie mogę pochwalić zespół, walczył do ostatniej minuty. Gratuluję Wiśle piątego zwycięstwa z rzędu, szkoda że nie udało się przerwać tej passy. | ||||||
Irek Madej |
||||||
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
demoon (2009-08-29 16:53:00)
No to raczej już pozamiatane 2:0
STARY ARKOWIEC (2009-08-28 09:38:00)
Chyba najciekawszy mecz kolejki (jakby nie uwzględniać karnych punktów -10 p Jagi) to grał będzie faktyczny lider z faktycznym wiceliderem tabeli. Wisła jednak faworytem i po małoefektywnym i szczęśliwym zwycięstwie w Gdyni jest faworytem.
3-0 mocny wynik
rafal021 (2009-08-28 09:18:00)
jaga może zrobic niespodzianke dla wisły myśle że bedzie 1:1 lub 1:2
Mothyl (2009-08-28 09:01:00)
O tak zgodze sie z tymi wczesniejszymi opisami tu może być ciekawy mecz...0:1 dla Jagieloni
zeUS (2009-08-27 17:45:00)
4:1
daniel818 (2009-08-27 14:54:00)
w sobotnie popołudnie jest jeden cel mecz na szczycie Wisła kontra Jagiellonia wynik oczywiście zaskakujacy jak cała liga czyli długo oczekiwana wygrana Jagi na wyjeżdzie 1:3, oraz pierwsze potknięcie Wisły w sezonie
Kojot (2009-08-27 10:49:00)
Jaga może być pierwszą drużyną,ktora przeszkodzi troche Wiśle.. w końcu tez gra swietnie. Licze na małą niespodzianke 0-1
skusrma (2009-08-24 18:55:00)
2:1




Arkadiusz Głowacki
Mariusz Jop