Ekstraklasa
Wiadomosci

Górnik pokonał Zagłębie, Derby dla ŁKSu
Piątek, 11 kwietnia, 20:35
Górnik Zabrze zdobył kolejne trzy punkty. Coraz bliżej wyjazdu na fianły Mistrzostw Europy jest Tomasz Zahorski, który zdobył dzisiaj kolejnego gola. Dobrą formę potwierdził doświadczony pomocnik klubu z Zabrza Jerzy Brzęczek. Trwa inny rozgrywany dzisiaj mecz: ŁKS- Widzew.Już od pierwszych minut wyraźną przewagę mieli piłkarze z Zabrza, ale dobrze grała obrona gospodarzy z Ukraińcem Kopyłem w bramce. Dobrą okazję w 30 minucie miał Jerzy Brzęczek, ale golkiper rywali w bardzo dobrym stylu obronił jego strzał. W 37 minucie obrona Zagłębia wreszcie padła i Górnik strzelił gola, a właściwie gospodarze zrobili to samo. Kopył zderzył się z Komorowskim i Zahorski nie miał problemów ze zdobyciem gola. Goście podwyższyli jeszcze przed przerwą- bramkę strzałem zza pola karnego zdobył Brzęczek. Górnik mógł także gola stracić, ale rywale nie wykorzystali nieporozumienia Hajty u Peskovica.
Po godzinie gry do głosu doszło Zagłębia, ale Paweł Cygnar w bardz dobrej okazji fatalnie przestrzelił posyłając piłkę nad poprzeczką. Kolejną okazję miał Bednar, ale najpier kapitalnie obronił Pesković, a potem nie trafił w bramkę.
Górnik był dzisiaj zdecydowanie lepszy i jego zwycięstwo nie podlegało wątpliwości, natomiast Zagłębie jest już niemal pewne gry w trzeciej lidze w przyszłym sezonie.
Trzy punkty w Derbach Łodzi wywalczył ŁKS, chociaż to spotkanie mogło lepiej zacząć się dla Widzewa. Goście tego spotkania mieli kapitalną okazję, ale będący kilka metrów przed bramką Maciej Kowalczyk nie trafił w piłkę. Kolejne minuty należały do ŁKSu, najpierw Mila zdecydował się na strzał, ale Fabiniak obronił, a później Sebastian dośrodkował na głowę Marcina Adamaskiego, który pokonał bramkarza Widzewa. Chwilę później gospodarze mogli zdobyć drugiego gola, ale golkiper Widzewa wygrał pojedynek sam na sam z Jovino.
Po przerwie nadal inicjatywa była po stronie gospodarzy. W 50 minucie Fabiniak co prawda obronił z najwyższym trudem strzał Arifovicia, ale chwilę później był już bez szans. Gola zdobył Tomasz Kłos strzałem głową. Końcówka także należała do ŁKSu, jednak Fabiniak nie dał się zaskoczyć po strzałach Świątka, Szczota i Sikory.
EŁKaeSiacy zagrali dzisiaj bardzo dobrze i odnieśli pewne zwycięstwo w prestiżowych Derbach Łodzi i zrobili spory krok w kierunku utrzymania.
Autor: KOGUT, odsłon: 726
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.