Ekstraklasa
Wydarzenia

Chojnacki: do Zabrza nie po punkty
Czwartek, 17 kwietnia, 17:34
Przed meczem z Górnikiem trener ŁKS, Marek Chojnacki, zapowiada, że z Zabrza chce wrócić z kompletem punktów - pisze "Express Ilustrowany". Dla jego zespołu może to być jeden z najważniejszych meczy w kończącym się sezonie.
O nastrój w drużynie nie trzeba chyba pytać?
- Nie, bo jest wręcz wyśmienity. Każde zwycięstwo podbudowuje, ale wygrana w derbach była dla nas szczególna. Wszyscy wiemy, jak długo na to czekaliśmy. Ten sukces dla drużyny ŁKS ma też ogromną wartość psychologiczną.
Ale za to zwycięstwo ŁKS nie dostał więcej punktów.
- I dlatego nie możemy żyć tym w nieskończoność, tylko myśleć już o czekających nas meczach. Pozostało pięć spotkań, w których musimy zdobyć brakujące do utrzymania punkty.
Czy to oznacza, że w Zabrzu zagracie o całą pulę?
- Czy od kiedy prowadzę zespół można nam zarzucić, że w którymś meczu o to nie graliśmy? Nie, i dlatego w Zabrzu interesuje nas zwycięstwo. W naszej sytuacji nie możemy kalkulować.
Coś pana martwi przed tym pojedynkiem?
- Powróciły problemy z kontuzją Bogusława Wyparły. Na szczęście do meczu jest jeszcze trochę czasu. Zawsze powtarzam, że zdrowie zawodnika jest najważniejsze i jeśli będzie choć cień ryzyka, ktoś będzie musiał go zastąpić.
Kto?
- Albo Marcin Pająk, albo Konstanty Machnowski. Dziś okaże się, czy ten drugi będzie już mógł wystąpić po czerwonej kartce w Kielcach.
Zanim rozpocznie się mecz z Górnikiem, będziecie już znać wynik Widzewa z Polonią Bytom. Komu pan kibicuje?
- Widzewowi. Dla nas to najlepszy rezultat, bo Polonia zostanie z 20 pkt i przy naszym ewentualnym zwycięstwie odskoczymy jej na pięć punktów.
źródło: Express Ilustrowany, dodał: KOGUT, odsłon: 278
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
