Ekstraklasa
Wydarzenia

Płatek myślał o dymisji
Wtorek, 22 kwietnia, 17:01
Po udanej jesieni nikt nie mógł przypuszczać, że Jagiellonia może w tym sezonie nie utrzymać się w ekstraklasie. Niestety, po fatalnych występach wiosną taki scenariusz staje się realny. Podczas ostatniego meczu w Lubinie trener Płatek zaczął myśleć o dymisji. - Przestrzegałem, że na wiosnę będzie trudniej, a odejście kilku zawodników to dodatkowe, spore osłabienie - zaznacza trener, który faktycznie przestrzegał już zimą i apelował do władz klubu o wzmocnienia, ale włodarze byli głusi na jego prośby. Mimo to Płatek dodaje: - Wyniki są słabe, więc winę biorę na siebie, bo zawsze największą odpowiedzialność ponosi trener. Dopiero potem, w dalszej kolejności, wina spada na działaczy czy zawodników. Jednak nie poddajemy się w walce o utrzymanie w ekstraklasie, chociaż mamy świadomość, że przez ostatnie występy nasza sytuacja zrobiła się dość gorąca.
- I tak jednak jestem bardzo podbudowany postawą zawodników w drugiej połowie, jestem po niej nawet optymistą. Zobaczyłem bowiem reakcję moich zawodników na to, co powiedzieliśmy sobie w szatni. Była już niezła gra, mieliśmy sytuacje strzeleckie i chłopacy naprawdę mi zaimponowali. Gdyby nie to, pewnie zrealizowałbym niektóre z myśli.
Czy wśród nich jest dymisja? - Na pewno skłoniłoby mnie to do pewnych przemyśleń i zastanawiałbym się nad wszystkim - odpowiada trener Jagiellonii. - Na szczęście po przerwie była dobra gra i te myśli uciekły.
źródło: Gazeta Wyborcza, dodał: KOGUT, odsłon: 151
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
