Aktualności

Linki
Godzina 12:22, Piątek, 25 kwietnia

Mila i Garguła staną naprzeciw siebie

 Mila i Garguła staną naprzeciw siebieJeden był ważnym graczem reprezentacji Polski, a drugi ma wielkie szanse, by nim się stać. Jutro o godz. 18 przy al. Unii naprzeciwko siebie staną dwaj czołowi polscy pomocnicy - Sebastian Mila i Łukasz Garguła. Który z nich będzie cieszył się ze zwycięstwa?

Choć Mila jest blisko półtora roku młodszy od Garguły, osiągnięć ma zdecydowanie więcej. Błyszczał w piłce młodzieżowej, zdobywając z reprezentacją Polski do lat 16 wicemistrzostwo, a z drużyną do lat 18 mistrzostwo Europy. W wieku 20 lat zadebiutował w dorosłej reprezentacji, w której rozegrał 28 meczów, strzelając sześć goli drużynom Malty, Litwy, Słowenii, Ekwadoru, Estonii i Wysp Owczych.

Ale prawdziwą karierę zrobił w europejskich pucharach. Jesienią 2003 roku, gdy Łukasz Garguła grał w drugiej lidze, a wielki futbol oglądał w telewizji, młodszy od niego Mila kapitalnym strzałem z wolnego pokonał Davida Seamana, zapewniając Groclinowi z małego Grodziska Wielkopolskiego awans do kolejnej rundy. O blondwłosym pomocniku rozpisywały się gazety nie tylko sportowe, a kibice w całej Polsce zazdrościli Groclinowi takiej gwiazdy.

Ale kariera Sebastiana załamała się, gdy wyjechał do Austrii Wiedeń, a w Polsce coraz głośniej było o Gargule. Mila nie zrobił kariery poza Polską, choć ma w dorobku mistrzostwo i dwa Puchary Austrii. Gdy walczył o miejsce w przeciętnej norweskiej Valerendze Oslo, Garguła wyrósł na gwiazdę ekstraklasy, a w reprezentacyjnym debiucie zdobył gola. Razem z Radosławem Matusiakiem prowadzili GKS Bełchatów do mistrzostwa jesieni, a wiosną, już po wyjeździe Matusiaka do Włoch, Garguła świętował tytuł wicemistrza Polski. W reprezentacji zagrał dziesięć razy, ale do siatki trafił tylko raz.

Dzisiaj to Garguła jest uznawany za świetnego pomocnika, a Mila dopiero pracuje nad odbudową formy. - Gdy się długo nie gra w piłkę, to trudno wrócić w kilka miesię-cy - mówi pomocnik ŁKS, choć gra w ekstraklasie coraz lepiej. Dzisiaj cele Mili i Garguły są zupełnie inne. Ten pierwszy chce utrzymać się w ekstraklasie, a ten drugi - pojechać na Euro. Obaj są bliscy zrealizowania celów. Kto wie, czy jeszcze nie zagrają razem w reprezentacji?

Nasze serwisy:  ŁKS Łódź, GKS Bełchatów

Autor: Ronin, źródło: Dziennik Łódzki
Odsłon: 167




DODAJ KOMENTARZ
AKTUALNOŚCI


podpis

Przepisz kod z obrazka:



Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.


najnowsze

Piątek, 25 kwietnia
Pasy będą grać na Wiśle?
Cracovia po raz kolejny osłabiona
ŁKS jednak przy pustych trybunach
Jutro debiut Wójcika w Widzewie
PZPN działa nielegalnie!
Gdzie powinna grać Polonia?
Na Legię nie muszę nikogo mobilizować
Ukradną nam Rogera i Dudkę?!
Franciszek Smuda: Opadły mi ręcę
Zając odejdzie z Lecha?
Mila i Garguła staną naprzeciw siebie
Kluivert w Wiśle?!
Kolejni piłkarze skarżą się na Cracovię
Kostiantyn Machnowskyj w Legii
Ján Mucha powołany do kadry Słowacji

Czwartek, 24 kwietnia
GKS Bełchatów ukarany za mecz z Ruchem
Degradacje za korupcję jeszcze tylko przez rok
PZPN rozibł Wydział Dyscyplin
Kary dla Płatki i Lisowskiego
Kary dla Cracovii i Wisły za derby
Kolejny piłkarz odchodzi z Zagłębia

najpopularniejsze
24 h tydzień miesiąc 


  Profesjonalne statystyki odwiedzin   Copyright 2004 Ekstraklasa.Net
 All rights reserved.