Ekstraklasa
Wydarzenia

Kibice nie oszczędzili Wieczorka
Poniedziałek, 28 kwietnia, 15:54
Trener Górnika, Ryszard Wieczorek przeżył w sobotę szalone wahania nastroju. Powodem skoków ciśnienia była nie tylko kiepska gra jego podopiecznych, przeplatana kilkoma niezłymi akcjami. Znacznie więcej wrażeń dostarczyli mu kibice obu drużyn. Opiekunowi gospodarzy najpierw było miło - gdy przez chwilę fani gości skandowali jego imię i nazwisko, przypominając okres jego pracy w Kielcach.
W ostatniej minucie nazwisko trenera popłynęło też z trybuny wypełnionej kibicami Górnika. Tyle tylko, że kontekst okrzyku był inny.
"Wieczorek! Co? Trzy zero!" - grzmiała trybuna.
Szkoleniowcowi Górnika mocno wtedy zrzedła mina, podobnie jak Zbigniewowi Relidze, byłemu ministrowi zdrowia, który po długiej przerwie znów zasiadł w loży honorowej przy Roosevelta i trafił na najsłabszy występ gospodarzy na własnym boisku w tej rundzie rozgrywek.
"Słyszymy te okrzyki, ale kibice muszą pamiętać, że nowy Górnik dopiero się rodzi" - mówił po spotkaniu Wieczorek.
źródło: Gazeta Wyborcza, dodał: KOGUT, odsłon: 252
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
