Ekstraklasa
Wiadomosci

Lista życzeń Skorży
Wtorek, 29 kwietnia, 20:09
Kibice ligowego futbolu czekają na awans polskiego czempiona do Ligi Mistrzów długie 12 lat. Nie dziwne więc, że z zespołem Wisły Kraków budowanym przez trenera Macieja Skorżę wiążą wielkie nadzieje - pisze tygodnik "Piłka Nożna". I zastanawiają się, czy rekordowo szybkie wywalczenie tytułu przez Białą Gwiazdę zaprocentuje powstaniem najsilniejszej przy ulicy Reymonta drużyny w historii. (...)
Graczem, który otwiera listę życzeń jest serbski piłkarz Crvenej Zvezdy Belgrad, Dusan Basta z Serbii. Dyrektor sportowy Wisły Jacek Bednarz dokładnie przygląda się piłkarzowi, który z równym powodzeniem może występować zarówno na prawej obronie, jak i na prawej pomocy. I jeśli dojdzie do porozumienia z krakowianami, a przy okazji przejdzie badania lekarskie, zapewne wkrótce zasili szeregi mistrza Polski. Spadną za to do minimum szanse na transfery Grzegorza Bartczaka i Szymona Pawłowskiego z Zagłebia Lubin, którzy specjalizują się odpowiednio w grze w defensywie lub wyłącznie na skraju drugiej linii na wymaganej stronie boiska. (...)
Działacze Białej Gwiazdy już zimą starali się sprowadzić Bastę do swojej drużyny, jednak wówczas Serbowie zażyczyli sobie 3 miliony euro. "Nie wiem, ile teraz Serb kosztuje, ale będziemy przecież walczyć o Ligę Mistrzów, więc musimy znacząco podnieść jakość" - skwitował Skorża.
Od dawna wiadomo, iż na celowniku Białej Gwiazdy znajdują się Łukasz Garguła i Radosław Majewski. Problem polega na tym, że polskiego Fabregasa chce Blackburn Rovers, które oferuje trzy miliony euro.
W ubiegłym tygodniu pojawiły się informacje w polskich mediach, że do wzięcia jest Patrick Kluivert, na dodatek za przystępną sumę. Tymczasem Holender nigdy nie figurował na liście życzeń Skorży. Znacznie bardziej prawdopodobna jest przeprowadzka pod Wawel Tomasza Zahorskiego, bodaj jedynego obecnie zawodnika w Orange Ekstraklasie, który może uchodzić za tzw. dużego napastnika. A rozmowy z władzami Górnika Zabrze w sprawie pozyskania reprezentanta Polski powinny być łatwiejsze niż z Feliksem Magathem, który uparł się, żeby spowolnić karierę Jacka Krzynówka. (...)
Nadal otwarte pozostaje pytanie, kto zastąpi Mariusza Pawełka w bramce Wisły, podczas kwalifikacji Ligi Mistrzów albo przynajmniej tak mocno podkręci rywalizację o trykot z numerem jeden, że obecny golkiper Białej Gwiazdy w znaczący sposób podniesie klasę. Poszukiwania prowadzą i Bednarz, i Jacek Kazimierski, którzy są podobno coraz bliżsi podjęcia decyzji o angażu obcokrajowca. Na giełdzie kandydatów przewinęło się ostatnio nazwisko Arkadiusza Malarza, ale chyba większe szanse miałby - jeśli Kolporter zostałby karnie zdegradowany do drugiej ligi - Wojciech Kowalewski. Miłaby, jeśli przypomniałby sobie, jak grał przed roczną przerwą w Spartaku Moskwa. Zimą nie przekonał bowiem do siebie Kazimierskiego. W zaistniej sytuacji nikt nie powinien się dziwić, jeśli pod Wawel zawita Sudan Kuciak z MSK Żylina albo inny słowacki bramkarz.
źródło: Piłka Nożna, dodał: KOGUT, odsłon: 668
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.