Aktualności

Linki
Godzina 17:55, Czwartek, 1 maja

Prokuratura wyjaśni sprawę Mysony

Prokuratura wyjaśni sprawę MysonyŁódzka prokuratura zajęła się sprawą piłkarza ŁKS Łódź, Arkadiusza Mysony, który po meczu z Widzewem miał na sobie koszulkę, na której znajdowały się napisy nawołujące do waśni i nienawiści. Zawodnik został zawieszony.

"W oparciu o publikacje prasowe prokuratura Łódź-Polesie wdrożyła czynności sprawdzające. W najbliższych dniach zostanie podjęta decyzja, co do wszczęcia postępowania karnego" - powiedział rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania.

Poinformował, że sprawa sprowadza się do zbadania, czy nie zostały naruszone dwa przepisy. Pierwszy dotyczy nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, co jest zagrożone karą do dwóch lat więzienia. Drugi mówi o publicznym znieważeniu z powodu przynależności narodowej. Za naruszenie tego przepisu grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Mysona został już ukarany przez ŁKS grzywną w wysokości 30 tys. zł i półroczną dyskwalifikacją. Kara dyskwalifikacji została zawieszona na rok. Z kolei Komisja Ligi Ekstraklasy SA poinformowała, że od 30 kwietnia zawodnik nie może grać w meczach ligowych i pucharowych do czasu rozpatrzenia sprawy. Mysona został zobowiązany do stawienia się na posiedzeniu Komisji 5 maja.

Po meczu 25. kolejki Orange Ekstraklasy ŁKS Łódź - Widzew Łódź, Mysona miał na sobie koszulkę, na której znajdowały się antysemickie napisy nawołujące do waśni i nienawiści. W środę na konferencji prasowej zawodnik przeprosił wszystkich za swoje zachowanie i wyjaśnił, jak doszło do nieprzyjemnego incydentu.

"Po meczu z Widzewem piłkarze ŁKS cieszyli się ze zwycięstwa. Rzuciliśmy naszym sympatykom swoje koszulki meczowe. Jeden z kibiców dał mi w zamian t-shirt i poprosił, bym go założył. Nie przyszło mi do głowy, by sprawdzić, jaki jest na nim napis. Zwrócił mi na niego uwagę Sebastian Mila, który stał obok mnie. Gdy zobaczyłem, co jest na tej koszulce natychmiast ją zdjąłem i wyrzuciłem. Miałem ją na sobie dwadzieścia, może trzydzieści sekund. To mnie jednak nie usprawiedliwia".

"Chciałbym przeprosić zwłaszcza kibiców i działaczy Widzewa. Takie rzeczy nie powinny mieć miejsca na żadnym stadionie". - powiedział Mysona.

Nasze serwisy:  ŁKS Łódź

Autor: KOGUT, źródło: PAP
Odsłon: 177




DODAJ KOMENTARZ
AKTUALNOŚCI


podpis

Przepisz kod z obrazka:



Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.

ziki (2008-05-01 | 19:02):
Jazda z żydami hej Mysony jazda z
zydami!!!:)



najnowsze

Piątek, 2 maja
Smuda: w Lechu ma być jak w Bundeslidze
Widzewa walczy o drugą ligę
Odrodzenie Wita Ż. na salonach PZPN
Franciszek Smuda szuka Słowaków
Gramy u siebie, a na trybunach pustki
Poświęci premię, byle tylko ograć Koronę
Kwiecień to był miesiąc trenera Urbana
Pomści Białą Gwiazdę
Pół miliona euro dla Sikory
Legia skompromituje się w Pucharze UEFA?

Czwartek, 1 maja
Prokuratura wyjaśni sprawę Mysony
Nowy Choto z klubu Małysza
Real Murcia w kolejce po Brożka
Vuković: dla mnie to jest korupcja
Pucharowe granie
Ebi: Nie zrezygnuję z kadry
Beenhakker kończy selekcję

Środa, 30 kwietnia
ME: ŁKS Łódź - Legia Warszawa 3:1
ME: Górnik Zabrze - Ruch Chorzów 1:2
Finał Pucharu Ekstraklasy w Grodzisku
ME: Korona Kielce - Odra Wodzisław 3:1

najpopularniejsze
24 h tydzień miesiąc 


  Profesjonalne statystyki odwiedzin   Copyright 2004 Ekstraklasa.Net
 All rights reserved.