Ekstraklasa
Wydarzenia

Czykier nie zrobi rewolucji
Piątek, 2 maja, 16:41
Dariusz Czykier poprowadzi w piątek po raz pierwszy samodzielnie piłkarzy Jagiellonii. Białostoczanie zmierzą się na wyjeździe z walczącym o wicemistrzostwo Polski Lechem Poznań. Czykier zastąpił zwolnionego Artura Płatka.- Na boisko musi wyjść 11 silnych i zdrowych zawodników, takich, którzy w głowie mają tylko piłkę i będą walczyć - stwierdza trener.
- Jestem kontynuatorem pracy Artura i za wiele nie zamierzam zmieniać, razem popełniliśmy pewnie kilka błędów i dlatego ostatnie wyniki były takie, a nie inne - tłumaczy Czykier. - Na pewno jednak teraz będzie trochę mniej taktyki, to, co już Artur wbił do głów piłkarzom, powinni zapamiętać na całe życie. W meczu z Odrą zawodnicy spalili się psychicznie. Złapał ich paraliż, ale mam nadzieję, że to już było apogeum i teraz będzie tylko lepiej.
- Myślę, że w porównaniu do ostatniego meczu będzie od trzech do pięciu zmian - wyjaśnia Czykier. - Ile konkretnie i kto zagra, to sam jeszcze nie wiem. Przyglądamy się razem z Darkiem Bayerem [dotychczasowy trener zespołu Młodej Ekstraklasy - red.] i zobaczymy.
- Mam nadzieję, że będzie dobrze, nastroje w drużynie na pewno nie są hurraoptymistyczne, ale zawodnicy są zdeterminowani i czekają już na ten mecz z Lechem. Będę chciał, żeby w nim pokazali charakter. Na boisko musi wyjść 11 ludzi, którzy w głowie mają tylko piłkę, a nie jakieś inne sprawy. Właśnie głowa i myślenie podczas gry mają kluczowe znaczenie, bez tego nic się nie osiągnie.
źródło: Gazeta Wyborcza, dodał: KOGUT, odsłon: 189
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
