Ekstraklasa
Wydarzenia

MATUSIAK: "GKS wiejskim klubem"
Piątek, 2 maja, 20:03
- GKS biorąc mnie za darmo, nie mógł nic stracić, a tylko zyskać. - mówi Radosław Matusiak. Gwiazdor, który zaliczył nieudany powrót do Orange Ekstraklasy w niewybredny sposób podsumował GKS Bełchatów - klub, w którym udało mu się wypromować.Bełchatów pierwszy raz w historii dążył do normalności - był dobry trener i prezes. Dopóki Ożóg miał samodzielną władzę, a Lenczyk trzymał drużynę, było jak należy. W klubie zmieniło się wszystko - od odżywek po doktorów, a przede wszystkim GKS zagrał w europejskich pucharach - opowiada Radosław Matusiak w wywiadzie dla Miesięcznika „Furtbol”.
- GKS biorąc mnie za darmo, nie mógł nic stracić, a tylko zyskać. Tłumaczenie, że jadąc na obóz zabiorę miejsce jakiemuś młodemu piłkarzowi, było idiotyczne. Dlaczego teraz ten chłopak nie strzela goli? W ośmiu meczach wiosną GKS zdobył trzy bramki. Celem władz było pozbycie się niewygodnych ludzi. Przecież w zeszłym sezonie klub zdobył wicemistrzostwo Polski. Najwyraźniej komuś się nie podobało, że prasa pisze tylko o Lenczyku i Ożogu, a nie chwali innych - mówi Matusiak.
źródło: futbol.pl, dodał: Ronin, odsłon: 592
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









