Ekstraklasa
Wydarzenia

Mocne słowa Taty
Piątek, 2 maja, 22:41
Jagiellonia przegrała dzisiaj z Lechem, po meczu mocnych słów nie szczędził Radosław Kałuzny obrońca "Jagi". Szczególne pretensje miał on do sędziów, którzy pokazali dwie czerwone kartki dla graczy ze wschodniej części kraju.Przepraszam za brzydkie słowa, ale to nasza kolejna porażka. Jak się gra w dziewięciu przeciwko jedenastu, to próbujemy coś zrobić, ale brakuje nam tych dwóch ludzi. Staramy się wyjść wyżej, być może złapiemy rywali na spalonego. Nie udało się, dostaliśmy sześć sztuk. Znowu powiedzą, że obrona była najgorsza. Ja jednak myślę, że cały zespół się broni i cały atakuje. Przykro nam, kibice przyjeżdżają na mecze, a my cały czas przegrywamy. Musimy zrobić wszystko, żeby się utrzymać. Ja zrobię wszystko, żeby tak się stało.
Nigdy nie wypowiadam się na temat sędziów. Dla nas mecz się skończył w momencie gdy ci panowie wyszli z nami na boisko. To, co oni wyrabiają to jest skandal. Nie chcę mówić więcej na ten temat, bo nie chcę być zawieszony przez PZPN.
Dwie czerwone kartki praktycznie ustawiły mecz. Wiadomo, grać w dziewięciu przeciwko Lechowi, do tego w Poznaniu, jest bardzo ciężko.
Robiliśmy, co mogliśmy do stanu 1:1. W dziesiątkę myślę, że moglibyśmy jeszcze powalczyć. Następna czerwona kartka ustawiła już wszystko do końca, jest nam bardzo przykro. Walczymy, biegamy, a niestety punktów nie ma i zaczyna się robić gorąco.
Widzew przegrał z Zagłębiem? Nie obchodzi mnie to, z kim Widzew przegrał. Musimy się patrzeć na siebie, a grając tak dalej nie utrzymamy się w lidze.
źródło: Canal+/wp.pl, dodał: KOGUT, odsłon: 397
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
