Ekstraklasa
Wydarzenia

Cabaj czyś ty zgłupiał?!
Poniedziałek, 5 maja, 10:42
Chcesz grać w dziesiątkę, zatrudnij Marcina Cabaja (28 l.). W Lubinie bramkarz Cracovii Kraków kolejny raz dał popis bezmyślności. Za uderzenie Macieja Iwańskiego (27 l.) został wyrzucony z boiska. Teraz czeka go dłuższa przerwa w występach.To nie pierwszy wybryk z udziałem bramkarza krakowskiej drużyny. Przed dwoma tygodniami, w derbach Krakowa, w równie idiotyczny sposób osłabił swój zespół. Na zegarze 93. minuta, a on na środku boiska fauluje pomocnika Wisły, Marka Zieńczuka... Po co?!
Niestety, zajście z tamtego meczu niczego Cabaja nie nauczyło. W meczu z Zagłębiem Lubin ponownie się wygłupił. W 43. minucie (tuż po rzucie karnym) uderzył Macieja Iwańskiego. Chwilę później na polu karnym doszło do przepychanki między piłkarzami obu drużyn.
"Nie miałem zamiaru uderzyć zawodnika, żeby mu zrobić krzywdę" - mętnie tłumaczy się Cabaj. "Zrobiłem taki ruch ręką, który sędzia zinterpretował jako uderzenie. Pewne rzeczy z Maciejem Iwańskim wytłumaczyłem sobie na boisku. W ogóle uważam tego zawodnika za... Ale dobra, nie będę mówił, bo szkoda mi słów na takiego gościa. Ta czerwona kartka wynikała z nerwów" - broni się bramkarz "Pasów", dla którego było to spotkanie numer 100. w polskiej ekstraklasie.
źródło: Super Express, dodał: KOGUT, odsłon: 260
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
