Ekstraklasa
Wydarzenia

Zamieszanie z Adamskim
Piątek, 16 maja, 17:13
Kolejny twardy orzech do zgryzienia mają działacze ŁKSu Łódź. Klubowi grożą walkowery bowiem istnieje podejrzenie, że Marcin Adamski nie mógł być zgłoszony do rozgrywek. Wniosek o ukaranie klubu walkowerem złożył...Widzew Łódź.Jesienią Marcin Adamski próbował znaleźć pracę w Anglii. W czasie testów w Ipswich Town zagrał w rezerwach tego klubu z Norwich, miesiąc później w barwach rezerw Northampton wystąpił w meczu z Peterborough. Oba spotkania odbyły się w ramach Pontin's Holidays Combination - ligi rezerw dla klubów drugo, trzecio i czwartoligowych z południowej Anglii i Walii. W lutym 32-letni obrońca podpisał kontrakt z ŁKS. Wiosną zagrał w 13 meczach (we wszystkich od pierwszej do ostatniej minuty), strzelił dwa gole. Od października do maja Adamski reprezentował więc trzy kluby. A artykuł szósty przepisów transferowych FIFA mówi, że w czasie sezonu piłkarz może być zarejestrowany maksymalnie w trzech klubach, ale wystąpić może już tylko w dwóch.
- Wcześniej Adamski grał w Niemczech i zgodnie z przepisami niemiecka federacja przysłała do Polski certyfikat zawodnika, bez którego nie mógłby występować w naszej lidze. Gdyby jesienią Adamski był graczem Ipswich lub Northampton to jego certyfikat byłby w federacji angielskiej - uważa jednak dyrektor rozgrywek Ekstraklasy Marcin Stefański. Według naszych informacji działacze Widzewa złożyli wniosek o walkowera także do FIFA. I międzynarodowa federacja przyznała im rację.
źródło: Gazeta Wyborcza, dodał: KOGUT, odsłon: 349
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
