Ekstraklasa
Wydarzenia

Baran przeprasza za porażkę
Poniedziałek, 30 czerwca, 18:22
Wczorajszej porażki Cracovii z Szachtiorem Soligorsk, a szczególnie jej rozmiarów nie da się w żaden sposób wytłumaczyć. Za kompromitacje kibiciów "Pasów" przeprasza kapitan zespołu- Arkadiusz Baran.- Szkoda kibiców. Możemy ich tylko przeprosić, że jechali dwadzieścia godzin w autokarze i że musieli oglądać naszą porażkę. Dziękujemy im za doping - przyznał po meczu z Shakhtyorem kapitan drużyny Arkadiusz Baran.
Wasza przygoda z Pucharem Intertoto szybko dobiegła końca…
- Zagraliśmy tylko dwa mecze i szkoda, że tak się stało. Wynik rewanżowego spotkania nie odzwierciedla tego, co działo się na boisku, bo w pierwszej połowie to był równorzędny pojedynek. W drugiej straciliśmy jednak trzy bramki. Szkoda kibiców. Możemy ich tylko przeprosić, że jechali dwadzieścia godzin w autokarze i że musieli oglądać naszą porażkę. Dziękujemy im za doping.
Brakowało wam bramki przy stanie 0:0…
- Gdybyśmy ją zdobyli to w poczynania Białorusinów wkradłaby się nerwowość. Niestety tak się nie stało. Szkoda też rzutu karnego, bo wcale nie musieliśmy się nim ratować. To nam praktycznie podcięło skrzydła.
Kluczowe w tym meczu zdawały się być błędy w grze defensywnej…
- Cały zespół jest za to odpowiedzialny, bo wszyscy uczestniczą w grze obronnej. Shakhtyor strzelił nam w sumie pięć bramek, więc jak można przejść taki zespół?
Dwie bramki padły już w doliczonym czasie gry. Nie musieliście wcale przegrać tak wysoko…
- Ja już wtedy siedziałem na ławce, była 92. minuta i mówiliśmy sobie, że dwóch bramek nie strzelimy. A tu gospodarze zdobyli jeszcze dwie. To nas podłamało.
Jak wyglądały wasze siły w tym meczu?
- Myślę, że było lepiej niż tydzień temu. Wtedy jednak przez godzinę graliśmy w dziesięciu.
źródło: cracovia.pl, dodał: KOGUT, odsłon: 276
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









