Ekstraklasa
Wydarzenia

Stadion w Warszawie zagrożony?
Poniedziałek, 30 czerwca, 18:44
Budowa nowego stadionu Legii jest zagrożona, poprzyjmy szansę na nowy dom dla sportowej wizytówki Warszawy. Przetarg na stadion przy Łazienkowskiej 3 ma zostać rozstrzygnięty na dniach- mówię kibice stołecznego zespołu.Może jednak okazać się, że warszawscy urzędnicy skreślą tę inwestycję, uznając ją za mało ważną. Dlatego musimy pokazać jak ważna jest to sprawa dla mieszkańców Warszawy i sympatyków Legii w całym kraju - tak rozpoczyna apel kibiców Legii o wsparcie budowy nowego stadionu przy Łazienkowskiej.
Kilkanaście dni temu zostały otwarte “koperty” z ofertami na budowę drugiej linii metra. Ku zdziwieniu urzędników miejskich okazało się, że zamiast wycenić projekt na ok. 3 miliardów złotych, wszyscy trzej oferenci oscylowali wokół 6 miliardów. Różnica jest gigantyczna, nie ma się co oszukiwać. Co więcej - kilka innych sztandarowych miejskich planów, np. mosty, też bardziej uderzy w miejską kasę niż się początkowo wydawało. I zaczęło się nerwowe przeglądanie warszawskiego budżetu. Pierwszą wytypowaną ofiarą była odbudowa Pałacu Saskiego, a jednym tchem wymieniany był również stadion Legii Warszawa. Nie zaprzeczał rzecznik Prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz, smutnym głosem nie zaprzeczali również miejscy urzędnicy, odpowiedzialni za prowadzenie przetargu. Jeżeli okaże się, że oferty złożone na przetarg będą przekraczały założoną kwotę 360 mln zł, to jest bardzo prawdopodobne, że zadanie rozbudowy i modernizacji stadionu Legii zostanie przekreślone grubym czerwonym flamastrem.
Każdy kibic Legii czeka na nowy stadion od kiedy pierwszy raz pojawił się na ul. Łazienkowskiej i nieważne czy było to w latach ‘70, w ubiegłej dekadzie czy w ostatnim sezonie. Wszyscy mniej więcej zastali to samo. Kiedyś nie było nadziei, że cokolwiek się zmieni, natomiast przez ostatnich wiele lat jesteśmy mamieni kolejnymi koncepcjami. Chcieli budować kolejni właściciele klubu, chcieli budować kolejni politycy i urzędnicy w warszawskim Ratuszu. Coś na serio ruszyło się 2 lata temu i w pewny sposób zbliżaliśmy się do realizacji ostatniej koncepcji - nowoczesnego stadionu na 32 tysiące kibiców, odpowiadającemu naszym potrzebom.
I już za kilkanaście dni mogłoby nastąpić ostateczne rozstrzygnięcie przetargu, które uczyniłoby przebudowę stadionu czymś bardzo realnym. Na ostatniej prostej pojawił się poważny problem. Nie mamy bezpośredniego wpływu na decyzję jaką podejmie Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz i warszawscy radni, ale możemy się postarać, żeby dotarła do nich informacja, że budowa nowoczesnego stadionu dla Legii jest sprawą tysięcy mieszkańców tego miasta. Możemy jedynie spróbować utrudnić skreślenie tego projektu z budżetu Warszawy.
Hanna Gronkiewicz-Waltz ujawniła niedawno, że priorytetem dla Warszawy jest budowa drugiej linii metra, a nie stadionu Legii. Kibice stołecznego klubu zareagowali na tą wiadomość nerwowo - stąd apel o zmianę planów władz Warszawy.
źródło: stadionlegii.pl, dodał: KOGUT, odsłon: 381
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze








