Ekstraklasa
Wydarzenia

Skorża nie skreśla Kokoszki
Piątek, 4 lipca, 18:11
Trener Maciej Skorża jest już przy spotkaniu Wisły z Beitarem Jerozolima. Podkreśla, że aby skutecznie walczyć o Ligę Mistrzów potrzebuje wzmocnień w składzie. Dodał także, że wciąż liczy na obecność w kadrze Adama Kokoszki.Spodziewał się pan, że przed nowym sezonem straci trzech podstawowych zawodników?
Maciej Skorża: Liczyłem się z odejściem Paulisty i Darka Dudki, a straciłem też Adama Kokoszkę. Mam nadzieję, że chociaż jedenastu mi zostanie (śmiech). A mówiąc poważnie, czekam na wzmocnienia.
Kokoszka nie poinformował pana wcześniej o swoich zamiarach?
Nie powiedział mi, że zamierza odejść. Gdy się o tym dowiedziałem, mogłem to tylko przyjąć do wiadomości.
>b?A jeśli okaże się, że "Kokos" ma wrócić do Wisły, widziałby pan dla niego miejsce w składzie?
Ja go nie skreślam. Jednak zanim włączyłbym go do kadry, czekałaby nas długa męska rozmowa.
Wiadomo, kogo pan stracił. A co z nowymi piłkarzami? Co będzie, jeśli przyjdą na tydzień przed kwalifikacjami do Ligi Mistrzów?
Trudno. Postaram się, aby zaadoptowali się jak najszybciej.
Brakuje ofensywnego pomocnika i wysokiego napastnika...
-I właśnie na takich zawodników czekam.
W roli ofensywnego pomocnika mógłby się sprawdzić Łukasz Garguła. Nadal jest na pańskiej liście piłkarzy potrzebnych Wiśle?
- Widzę Łukasza w naszej drużynie. Negocjacje ciągle trwają. Nie wiem kiedy i jakim wynikiem się skończą.
źródło: Przegląd Sportowy, dodał: KOGUT, odsłon: 340
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









