Ekstraklasa
Wydarzenia

Twardy orzech dla trenera Macieja Skorży
Wtorek, 15 lipca, 09:11
Mistrzowie Polski rozpoczynają ostatni okres przygotowań. - Skończmy już temat transferów - zaznacza trener Maciej Skorża. Szkoleniowiec ma nie mniejszy problem na głowie, bo nie wiadomo, czy na mecz z Beitarem Jerozolima zdrowy będzie Łobodziński. "Mam 22 zawodników i robię wszystko, by jak najlepiej przygotować ich de sezonu. Jak się kogoś uda pozyskać, to będę zadowolony, a jak nie, to trudno. Sprawy transferów zostawiam Jackowi Bednarzowi, który prowadzi kilka zaawansowanych rozmów" - ucina temat Skorża.
Szkoleniowiec sprytnie wybrnął z pytania, jakiego zawodnika najbardziej potrzebuje. Zaczął od wzmocnienia ofensywy, później przeszedł do zawodnika na prawe skrzydło, a skończył na środkowym obrońcy. Wydaje się jednak, że sen z powiek Skorży spędza wzmocnienie drugiej linii, bo z bolesną kontuzją zmaga się Łobodziński.
Reprezentant Polski niechętnie mówi o urazie. Podczas meczu z Hapoelem Tel Awiw prawy pomocnik zderzył się z przeciwnikiem i wrócił do Polski ze sporym krwiakiem. "Byłem mocno rozpędzony i nie zdołałem wyhamować" - wspomina Łobodziński. "Na razie nie ma mowy, żebym wrócił do treningów. Myślałem, że szybciej się wykuruję. Teraz niestety czeka mnie walka z czasem".
Pierwszy test czeka krakowian już w niedzielę, gdy zagrają finał Superpucharu Polski z Legią Warszawa. Jednak nie na to spotkanie Skorża mobilizuje największe siły. "Mam szacunek do tego meczu i nie chcę lekceważyć rangi Superpucharu, ale dla nas kluczowy będzie sparing z Liverpoolem. Polacy rzadko mają szansę grać z takim rywalem, a zorganizowanie meczu trwa bardzo długo" - podkreśla Skorża.
źródło: Gazeta Wyborcza, dodał: Ronin, odsłon: 406
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze








