Ekstraklasa
Wydarzenia

Jirsak: ja tylko kopnąłem w róg
Poniedziałek, 21 lipca, 10:06
Strzeliłem gola Liverpoolowi - OK, fajna sprawa, ale tak naprawdę, to po prostu byłem ostatnim ogniwem akcji Wisły - mówi w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" zawodnik Wisły Kraków Tomas Jirsak, który ma szansę na stałe trafić do pierwszeg składu Wisły.Fajnie zakończył pan znakomitą akcję Wisły. Jest się z czego cieszyć.
Pewnie, ale to Marcin Baszczyński wypracował pozycję. W zasadzie miałem tylko trafić w bramkę. Miałbym do siebie pretensje, gdybym tego nie zrobił.
Strzelić gola Liverpoolowi jest powodem do dumy dla każdego piłkarza.
Oczywiście, ale był to dla mnie trudny mecz. Nie wiem dlaczego, ale czułem się nie najlepiej.
Czuł się pan nie najlepiej i strzelił gola Liverpoolowi.
No tak. Nie miałem tylu sił do biegania co zwykle i przez to nie pokazałem swojej normalnej gry. Uważam, że poza golem niczym się nie wyróżniłem.
A ja nie mogę uwierzyć w to, co pan mówi.
Nie żartuję. Mogło i powinno być lepiej. Stać mnie na więcej. Strzeliłem gola Liverpoolowi - OK, fajna sprawa, ale tak naprawdę, to po prostu byłem ostatnim ogniwem akcji Wisły. Zobaczyłem, że róg bramki jest pusty i tam kopnąłem piłkę. Nie udało mi się jednak rzucić fajnego podania za plecy obrońców, co jest jednym z moich głównych zadań. Liverpool to klasowy zespół i nawet w fazie przygotowań do sezonu trzyma dobry poziom.
źródło: Przegląd Sportowy, dodał: KOGUT, odsłon: 411
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









