|
Godzina 18:49, Czwartek, 30 grudnia Polonia bez inwestora
W czwartkowe południe doszło do spotkania Segeva (Izraelczyka reprezentującego angielskiego inwestora) z zarządem KSP Polonia. Zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, zabrakło jednak najważniejszego człowieka w klubie - właściciela piłkarskiej sekcji Jana Ranieckiego.
Anglicy wysłali do Warszawy swojego przedstawiciela, bo chcieli wczoraj podpisać umowę o przejęciu spółki. 30 grudnia mijała bowiem ważność wstępnego kontraktu podpisanego przez Ranieckiego i GSA miesiąc wcześniej.
- W paragrafie drugim tej umowy pan Raniecki zobowiązał się do przekazania swoich akcji na rzecz Global Soccer Agences - mówi dyrektor sportowy Polonii Jerzy Engel, który od dawna namawiał Anglików do inwestowania na Konwiktorskiej (mieli sponsorować drużynę i wybudować kompleks sportowo-handlowy).
Jak się okazało, do przekazania akcji jednak nie doszło. Już wcześniej Raniecki mówił nam, że nie podpisze umowy na obecnych warunkach (m.in. półtoraroczna pożyczka Anglików w zamian za karty piłkarzy KSP), ponieważ obawia się o przyszłość warszawskiego klubu.
- Anglicy są skłonni przedłużyć termin podpisania umowy o kolejne 20 dni. Muszą jednak otrzymać taką prośbę od KSP na piśmie - mówi Engel.
Jak się wieczorem dowiedzieliśmy, nie otrzymali takiej prośby. Nieoficjalnie wiemy, że będą się domagać w sądzie respektowania warunków umowy z 30 listopada. Nasze serwisy: Polonia Warszawa
Autor: Adam, źródło: Życie Warszawy Odsłon: 448
|