Ekstraklasa
Wydarzenia

Janas: marzyć oczywiście możemy
Czwartek, 24 lipca, 13:47
- Marzyć oczywiście możemy, bo jak jechałem na mistrzostwa świata, to marzyłem choćby o wyjściu z grupy, ale się nie udało - w ten sposób trener Paweł Janas komentuje słowa prezesa klubu Andrzeja Zalejskiego, który chce awansować do pucharów.- O grę w europejskich pucharach będzie w tym sezonie ciężko, bo kilka zespołów jest bardzo mocnych - mówi Janas, wymieniając jako faworytów m.in. Wisłę Kraków, Legię Warszawa, Lecha Poznań, Górnika Zabrze i nową Polonię Warszawa.
Bełchatowianie nowy sezon zaczną w niedzielę w Zabrzu. Początek sezonu jest niezwykle trudny dla piłkarzy GKS. - Pierwsze pięć meczów mamy bardzo trudnych, a dzisiaj jeszcze wypadł Maciej Stolarczyk, który ma problemy z łąkotką - mówi Janas. - Z drużyny, która zdobyła dwa lata temu wicemistrzostwo Polski, nie ma aż ośmiu piłkarzy.
Janas chciałby, żeby zespół został wzmocniony. Nie ukrywa, że szuka bramkarza, bo po kontuzji Łukasza Sapeli ma w klubie tylko Krzysztofa Kozika i Rafała Misztala. Kandydatem do gry w GKS był Serb Ivan Randjelović z Crvenej Zvezdy Belgrad, ale już wiadomo, że nie zagra przy ul. Sportowej. - Nie chciał trenować ani zagrać w sparingu bez kontraktu, ale ja chciałem go zobaczyć - wyjaśnia szkoleniowiec GKS. - W ciemno nie chciałem go brać.
Być może do bełchatowskiej drużyny trafi Maciej Mielcarz z kieleckiej Korony. - Na pewno by nam się przydał, znam go przecież bardzo dobrze, bo poznałem go jeszcze w Amice Wronki - mówi Janas.
źródło: gks.net.pl, dodał: KOGUT, odsłon: 335
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









