Ekstraklasa
Wydarzenia

Majdan: policja straszyła mnie YouTube'em
Środa, 30 lipca, 11:41
Policjanci zachowywali się jak w amoku. Gdybyśmy nie zareagowali, to teraz Piotrek leżałby w śpiączce - opowiada Radosław Majdan o o awanturze w pensjonacie w Mielnie. Piłkarz zastanawia się jeszcze nad złożeniem zażalenia na funkcjonariuszy. "Nie poradzili sobie z interwencją. A po zatrzymaniu straszyli mnie, że nagrają film i umieszczą go na YouTube" - mówi Majdan.
"Przyjechała policja. Nie do nas. Obok trwała impreza. Piotrek wyszedł zobaczyć co się dzieje. Byłem zdruzgotany, kiedy po chwili też wyszedłem z lokalu i zobaczyłem, co się dzieje. Jeden policjant siedział Piotrkowi na plecach i okładał go po głowie. To jest pewnie ten pan, który teraz mówi, że ma złamany palec. Drugi usiłował obezwładnić go gazem, ale nie trafił i prysnął na innego policjanta. Oni w ogóle nie dawali sobie rady" - mówił Majdan.
źródło: Dziennik, dodał: Ronin, odsłon: 450
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









