Ekstraklasa
Wydarzenia

Dariusz Jarecki walczący o piłkę z zawodnkiem Ruchu, fot. Radosław Grzybowski
Kiedy zagra Jarecki?
Poniedziałek, 29 września, 13:35
W 77 minucie spotkania z Ruchem Chorzów utykając opuścił boisko Dariusz Jarecki. Zawodnik w ostatnich tygodniach należy do wyróżniających się graczy słabo spisującej się Jagiellonii . – Czy jestem w gazie? Nie mnie to oceniać, chociaż dochodzą mnie słuchy, że tu i tam mnie chwalą. Ostatnio nawet moja żona mnie pochwaliła, więc chyba nie jest źle, ale zawsze mogłoby być lepiej – mówi Jarecki.
Tym bardziej mocniej zabiły serca białostockich kibiców, gdy 27–letni pomocnik w 77 minucie sobotniego spotkania utykając z grymasem na twarzy opuszczał boisko. – W jednej z akcji źle stąpiłem i poczułem ogromny ból, postanowiłem nie ryzykować i poprosiłem o zmianę. Początkowo nie wyglądało to najlepiej, ale dzisiaj wydaje się już wszystko w porządku. Zobaczymy jutro jak wyjdę na trening, bo dzisiaj mamy dzień wolny. Do meczu zostało jeszcze pięć dni i mam nadzieję, że do tego czasu będę w pełnej dyspozycji.
Zdaniem Jareckiego z meczu na mecz gra żółto-czerwonych wygląda coraz lepiej, a z Chorzowa można było wywieźć nawet trzy punkty. – Mecz w Chorzowie mogliśmy zarówno przegrać, jak i wygrać. Biorąc pod uwagę fakt, iż na stadionie Ruchu przegrywały ostatnio drużyny z czołówki tabeli zdobyty punkt możemy uznać za sukces. Teraz przed nami są mecze, w których powinniśmy zdobywać punkty. W piątek gramy u siebie ze Śląskiem, a następnie jedziemy do Odry, której postaramy się odegrać za porażkę z wiosny, gdzie wygrywając mogliśmy zapewnić sobie pewne utrzymanie i spokój na wakacje. Wierzę, że wreszcie zaczniemy wygrywać - zakończył pomocnik żółto-czerwonych.
Ľródło: jagiellonia.pl / własne , dodał: Patryk Pawelski, zdjęcie: Radosław Grzybowski, odsłon: 219
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









