Ekstraklasa
Wydarzenia

Nowa taktyka Wisły?
Sobota, 11 października, 13:08
Wisła Kraków pozyskała ostatnio Brazylijczyka Marcelo i trener Maciej Skorża ma kilku piłkarzy mogących grać na środku oborny. Czy oznacza to, że "Biała Gwiazda" zmieni ustawienie?- Zagraliśmy trójką w obronie, bo mając do dyspozycji trzech dobrych stoperów, Głowackiego, Clebera i Marcelo, szukałem miejsca dla wszystkich wymienionych - tłumaczył swoją decyzję Maciej Skorża, po zakończeniu derbowego meczu z Cracovią.
Takie ustawienie było zaskoczeniem dla kibiców, bowiem odkąd Skorża pracuje w Wiśle, nie stosował gry trójką obrońców.
- Taktykę trzeba dostosować do ludzi - twierdzi jednak trener "Białej Gwiazdy". W czwartek wyglądało to nawet nieźle, ale trener mistrzów Polski nie jest przekonany do końca, czy w ten sposób będzie ustawiał drużynę również w następnych meczach, gdy gra będzie się toczyć o wyższą stawkę niż Puchar Ekstraklasy. - Muszę zobaczyć spotkanie z Cracovią jeszcze raz. Moim zdaniem wyglądało to nieźle, ale jeszcze zastanowimy się, czy tak będziemy grać w następnych spotkaniach.
Wbrew pozorom, takie ustawienie nie jest wcale archaiczne. Część drużyn w Europie wraca bowiem do gry trzema obrońcami, ale w nieco zmodyfikowanej formie w stosunku do tego, co miało miejsce kilka lat temu, gdy system gry z trzema obrońcami był powszechny. Teraz trójka w defensywie jest pozorna i stanowi w zasadzie wyjściowe ustawienie. W momencie straty piłki, dwóch skrajnych pomocników wraca bowiem na swoją połowę i wtedy blok obronny stanowi już pięciu graczy.
Zresztą w przypadku Wisły, na bokach grali w czwartek akurat zawodnicy, którzy w poprzednich spotkaniach występowali jako boczni obrońcy. Zarówno jednak Marcin Baszczyński, jak i Piotr Brożek zawsze lubili wycieczki pod bramkę przeciwnika, więc kto wie, być może takie ustawienie będzie akurat tej dwójce bardzo odpowiadać.
Na to przyjdzie jednak chyba trochę poczekać. Maciej Skorża nie ukrywa bowiem: - Mecze Pucharu Ekstraklasy są dobrym momentem na spróbowanie czegoś nowego. Prawdziwa zmiana taktyki może jednak nastąpić w przerwie zimowej, gdy jest dużo czasu na dopracowanie szczegółów.
Ciekawe natomiast, czy Skorża zdecyduje się na podobne ustawienie już w najbliższą niedzielę, gdy Wisła zagra we Wrocławiu ze Śląskiem w kolejnym meczu Pucharu Ekstraklasy. Szkoleniowiec "Białej Gwiazdy" już przed derbami z Cracovią nie ukrywał, że w konfrontacji na Dolnym Śląsku nieco pomiesza składem. Oznacza to, że część podstawowych zawodników może mieć jutro wolne lub zasiądzie na ławce rezerwowych.
źródło: Gazeta Krakowska, dodał: KOGUT, zdjęcie: Krzysztof Porębski, odsłon: 326
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









