Ekstraklasa
Wydarzenia

Jest inwestor, ale nie ma gracza
Sobota, 29 stycznia, 14:25
Pozyskiwanie reklamodawców, program o piłkarskiej drużynie w telewizji, w przyszłości możliwe przejęcie klubu - to zapisy umowy KSP Polonii z firmą Media 5. Warszawski klub, po zerwaniu rozmów z GSA, zdecydował się związać z włoskim Media 5 - biurem reklamy kanałów telewizyjnych Tele 5, Polonia 1 i Top Shop.
- Futbol jest elementem strategii naszej firmy. Na razie będziemy pozyskiwać dla Polonii reklamodawców. Jeśli kontrola finansowa nie wykaże nieprawidłowości, w czerwcu przejmiemy akcje KSP - poinformował prezes Media 5 Vittorio Hemsi. - Kiedy przekażemy Polonii pierwsze pieniądze ze swojego budżetu? Odpowiem na to pytanie w czerwcu - dodał.
Nie mają kłopotów
Przy okazji odniósł się do informacji prasowych dotyczących kłopotów finansowych firmy Fincast powiązanej z Media 5. - To dwie różne firmy - twierdzi Hemsi. - My nie mamy żadnych problemów, po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej znajdujemy się w fazie wzrostowej.
W czasie konferencji władze Polonii poruszyły sprawę kontaktów z GSA. Informowaliśmy wczoraj, że Sądzie Rejonowym w Warszawie został złożony pozew przeciwko zarządowi KSP. - Pan Raniecki odmówił przeniesienia akcji KSP na GSA, do czego zobowiązał się w umowie zawartej 30 listopada - mówił pełnomocnik GSA Paweł Wiącek.
W specjalnym oświadczeniu rozdanym dziennikarzom działacze Polonii przedstawili swoje stanowisko. Czytamy w nim: "GSA Ltd. kilkakrotnie proszona była o przedstawienie dokumentów identyfikujących i uwiarygodniających firmę. Nic takiego nie nastąpiło." - Kapitał zakładowy GSA wynosi dwa tysiące funtów. Spółka została zarejestrowana w Gibraltarze, gdzie podmioty gospodarcze nie mają obowiązku publikowania sprawozdań finansowych - mówi Raniecki.
Ufają klubowi
Jak na sprawę Polonii i GSA reaguje obecny partner "Czarnych koszul"? - Długo omawiałem ten temat z panem Ranieckim. Skoro związaliśmy się z klubem, to znaczy, że mu ufamy - powiedział Hemsi.
Działacze Polonii znaleźli potencjalnego inwestora, ale w dalszym ciągu nie mogą znaleźć Jacka Kosmalskiego. Czołowy piłkarz "Czarnych koszul" nie dotarł na zgrupowanie do Ciechanowa. Od czterech dni nikt nie ma z nim kontaktu. - Na pewno zostanie ukarany finansowo - mówi Jan Raniecki.
źródło: wielkapolonia.pl, dodał: Adam, odsłon: 466
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
