Ekstraklasa
Wydarzenia
Mecze Dyskobolii i Amici w Polsacie a Wisły i Legii w TVN?
Sobota, 29 stycznia, 15:58
Czy mecze Wisły i Legii bedziemy mogli oglądać w TVN a Dyskobolii i Amici w Polsacie? Możliwy jest i taki ,choć najczarniejszy scenariusz.Cztery najbogatsze kluby cofnęły PZPN swoje pełnomocnictwa na podpisanie nowego kontraktu z telewizjami. Chcą decydować same. PZPN zakończył przyjmowanie ofert w piątek, ale jak pisze Gazeta Wyborcza- nie wszystkie klubu chcą aby decydującą rolę w przetargu odgrywał PZPN. Bunt zatacza coraz szersze kręgi. Najostrzej i najodważniej występuje G-4 (grupa skupiająca najbogadsze kluby w Polsce), a ofertę przyłączenia się do niej otrzymały już Lech Poznań i Cracovia.
Dysponowanie prawami do transmisji zostało scentralizowane w 2000 r., ale nic nie stoi na przeszkodzie aby pełnomocnictwo wycofać.
G-4 już tak uczyniła, jej pełnomocnictwo od kilku dni leży w
poznańskiej kancelari adwokacka Jacka Masiota i Wspólników. Powodów takiego postępowanie jest conajmniej 4.
Po pierwsze kluby mają poważnych sponsorów, a tamci swoich pracowników, którzy uważają że takie umowy nie mogą być tajne dla zainteresowanych stron. A więc aby treść umowy i szczegóły negocjacji były znane dla klubów.
Po drugie najbogatrze kluby w Polsce, chcą wywrzeć nacisk na PZPN, bo domagają się sprawiedliwszego podziału pieniędzy (klub który ma największą oglądalność powinień dostwać najwięcej).
Po trzecie, G-4 uważa, że PZPN nie radzi sobie z polityką marketingową. Kluby bardzo krytykowały podpisywaną w wielkich bólach umowę z Ideą, która za 31,6 mln zł ma zostać na 3,5 roku sponsorem ligi.
Po czwarte kluby chcą aby Piłkarska Liga Polska , która ma objąć od następnego sezonu ma przejąć prowadzenie rozgrywek, miała własne środki finansowe. Teraz wszystko, co płaci Canal+, przechodzi przez PZPN.
Najczarniejsze scenariusze to takie gdzie każdy klub sprzedaje prawa do transmisji soich meczy osobno. Było by to nie tyle ryzykowne ale PZPN napeno wkroczyłby na drogę sądową. Poza tym centralizacja praw jest kożystna dla wszystkich klubów. Nawet Real Madryt czy Arsenal Londyn nie sprzedają praw do swoich transmisji lecz sprzedają je z całą ligą.
źródło: Gazeta Wyborcza, dodał: Urwis, odsłon: 280
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
