Ekstraklasa
Wydarzenia

Wywiad z K.Bodziakiem
Piątek, 25 lutego, 22:38
Krzysztof Bodziak jest jednym z wychowanków Górnika Łęczna, który przygotowuje się do rundy wiosennej już nie z juniorami, ale z pierwszym zespołem. W wywiadzie opowiada o swoich planach na przyszłość, zgrupowaniach Górnika i drużynie.Cała Twoja kariera związana jest z Górnikiem?
Tak, gram tu od początku, ale nie mogę przewidzieć jak potoczą się moje losy. Nie mam w planach zmiany barw klubowych.
Jak wyglądała Twoja przygoda z piłką?
Dotychczas byłem związany głównie z zespołami juniorskimi Górnika, mam na swoim koncie kilka występów w drużynie rezerw.
Jak zapamiętasz obóz w Cetniewie?
Zapamiętam różnicę między drużyną juniorów a profesjonalną drużyną.
Jaka atmosfera panowała podczas zgrupowania?
Ogólnie było dobrze. Zostaliśmy normalnie przyjęci przez starszych zawodników. Byliśmy traktowani na równych zasadach. Nie byliśmy dyskryminowanie ze względu na wiek juniora.
Wielu piłkarzy do klubu przyciąga obecność trenera Kaczmarka jak choćby Madej, co sądzisz o trenerze?
Bobo to dobry trener. Wie jak rozkładać obciążenie podczas treningów. Dużo z nami rozmawiał. Oprócz rozmów na tematy boiskowe rozmawiał z nami o poza sportowych sprawach np Jak się czujemy. Podchodził do nas na luzie.
Do klubu przyszło wielu nowych piłkarzy, czy odmienią oni zespół?
Na pewno świeża krew pozytywnie wpłynie na drużynę. Mioduszewski będzie miał konkurenta do gry w wyjściowym składzie. Madej musi odbudować swoją reputacje- dobrze się zapowiada. Kubica jest bardzo dobry- bramkostrzelny, potrafi się zastawić. Pozostali nowi zawodnicy mało trenowali, mają drobne urazy.
W Górniku jest kilku doświadczonych piłkarzy, od którego możesz nauczyć się najwięcej?
Podczas sparingów Artur Bożyk i Veljko Nikitović podpowiadali mi jak się ustawić, udzielali cennych wskazówek co do gry czwórką w linii.
Jakie cele stawiasz sobie przed nadchodzącą rundą? Liczysz na debiut
w lidze?
Na debiut w lidze na pewno nie liczę. Chce po prostu trenować i nie schodzić poniżej swojego poziomu. Jestem zadowolony że byłem na obozie w Cetniewie. Teraz wracam do zespołu juniorów, ale bogatszy o doświadczenie zdobyte na obozie z pierwszą drużyną. Być może kiedyś trafię do pierwszej drużyny, a na razie liczę na częstsze występy w zespole rezerw, w 4 lidze.
Jaka ta runda będzie dla Górnika? Na koniec sezon spokojne miejsce w
środku tabeli, czy też walka do końca o utrzymanie?
Nie trzeba się chyba martwić o wiosnę. Zarówno trenerzy jak i zawodnicy są pełni optymizmu, są pełni zapału do gry- nie mogą doczekać się pierwszego meczu.
Masz przeczucie że będziesz za kilka lat tworzyć pierwszoligowy zespół Górnika z takimi piłkarzami jak Oziemczuk, Nowak, Pawelec, Sołdecki czy Tobiszewski?
Na pewno chciałbym występować w pierwszej lidze w drużynie Górnika, jednak myślami jestem przy tym co jest teraz, skupiam się na treningach, chcę osiągnąć formę, która będzie wystarczająca, by kiedyś w przyszłości występować w ekstraklasie. Nie wybiegam tak daleko w przyszłość, robię swoje i tyle.
Jaką lokatę uzyskają w tym roku juniorzy Górnika? Uda się powtórzyć zeszłoroczny sukces?
Myślę że tak, na ostatnich mistrzostwach byliśmy najmłodszą drużyną. Liczę na to, że w tym roku osiągniemy więcej.
W pierwszoligowych klubach nie wielu jest wychowanków, czy w Górniku może być inaczej? Mówi się, że dużą wagę w klubie przywiązuje się do szkolenia młodzieży.
Na pewno większą wagę przywiązuje się do szkolenia młodzieży za trenera Kaczmarka niż wcześniej, nieco się pozmieniało. Póki co w zespole jest kilku wychowanków, którzy w pewnym sensie stanowią o sile zespołu jak np bracia Bronowiccy. Jest dużo młodzieży, która dopiero zaczyna przygodę z zawodową piłką. Jeśli będą dobrze prowadzeni z pewnością będzie z nich pożytek.
Jaki jest Twój stosunek do kibiców?
W Łęcznej prawdziwych kibiców można policzyć na palcach dwóch rąk. Jest sporo młodych osób dopingujących Górnika. Jednak oprawy są widowiskowe, na pewno się podobają, widać dobrą organizację, a doping z pewnością pomaga piłkarzom w grze... Sporo do życzenia pozostawia jednak liczba kibiców na wyjazdach.
Pytanie na koniec. Czego życzyć Ci na przyszłość...?
Wytrwałości w treningach i rosnącej formy no i przede wszystkim trochę potrzebnego szczęścia.
Dziękuje za rozmowę oraz życzę gry w pierwszym zespole.
Autor: KOGUT, odsłon: 504
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze









