Ekstraklasa
Wydarzenia

Grembocki: nie widzi, czyli gamoń
| KOGUT |
|
Środa, 3 czerwca 2009, 23:34
Jacek Grembocki niedawno nazwał jednego z sędziów gamoniem. Teraz trener "Czarnych Koszul" powiedział, że czuje się... obrażany przez media, które nazywają go furiatem!
Szkoleniowiec Polonii Warszawa po meczu z Lechem Poznań w 29 kolejce nazwał sędziego asystenta gamoniem.
Według słownika języka polskiego gamoń oznacza człowieka, który nie widzi rzeczy oczywistych, czyli dokładnie tak, jak ów pan - tłumaczy Grembocki.
- To już bardziej nazwanie mnie przez jednego z dziennikarzy furiatem jest obrazą. Przecież furiat to człowiek niezrównoważony psychicznie - dodaje.
- Jak stoję 75 minut meczu z Jagiellonią spokojnie przy linii bocznej, to nikt tego nie zauważa, a jak w końcówce raz czy drugi gwałtowniej zareaguję, to potem oglądam przez tydzień powtórki w telewizji i zdjęcia w gazetach - mówi Jacek Grembocki.
Według słownika języka polskiego gamoń oznacza człowieka, który nie widzi rzeczy oczywistych, czyli dokładnie tak, jak ów pan - tłumaczy Grembocki.
- To już bardziej nazwanie mnie przez jednego z dziennikarzy furiatem jest obrazą. Przecież furiat to człowiek niezrównoważony psychicznie - dodaje.
- Jak stoję 75 minut meczu z Jagiellonią spokojnie przy linii bocznej, to nikt tego nie zauważa, a jak w końcówce raz czy drugi gwałtowniej zareaguję, to potem oglądam przez tydzień powtórki w telewizji i zdjęcia w gazetach - mówi Jacek Grembocki.
źródło: Piłka Nożna
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy. Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania oraz blokowania kont osób łamiących regulamin.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy. Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania oraz blokowania kont osób łamiących regulamin.
najnowsze










