Ekstraklasa
Wydarzenia

Lenartowski od jutra w Piaście?
| Łukasz Partyka |
|
W Piaście Gliwice po długim okresie ciszy, zaczynają dobiegać informacje na temat wzmocnień 10. drużyny ekstraklasy poprzedniego sezonu. Klub zainteresowany jest pozyskaniem Artura Lenartowskiego z Rakowa Częstochowa.
- Jesteśmy po rozmowach z piłkarzem i potwierdzam, że jest zainteresowanie jego osobą, jednak zbyt wcześnie, aby mówić coś więcej o tym zawodniku - powiedział tajemniczo manager, Janusz Bodzioch.
We wtorek ma dojść do porozumienia między Piastem Gliwice a Rakowem Częstochowa w sprawie transferu Artura Lenartowskiego do klubu z ekstraklasy. - Jeżeli obie strony w stu procentach znajdą wspólne stanowisko, będę grał w Gliwicach - mówi Lenartowski. - W grę wchodziło jeszcze kilka drużyn, które były zainteresowane moją osobą, ale najbliżej jest mi w tej chwili do zespołu z Okrzei - przyznaje 21-latek.
Piłkarz nie obawia się ewentualnego przeskoku z II ligi do najwyższej klasy rozgrywkowej. - Udowodnił już to Kuba Smektała. Jeszcze rok temu występował na II-ligowym froncie w barwach Jaroty Jarocin, a teraz bez przeszkód daje sobie radę w ekstraklasie. Mam nadzieję, że ze mną będzie podobnie - dodaje z uśmiechem.
Na 21-latka chętne są inne kluby m.in Jagiellonia Białystok oraz Widzew Łódź. - Opcja Białegostoku jest najbardziej odległa. Najbliżej mi do Piasta, przyznam, że jestem po osobistej rozmowie z Januszem Bodziochem i to już nie pierwszy raz, gdyż manager gliwickiego klubu kontaktuje się ze mną od 1,5 roku - zdradził Lenartowski.
- Najbliżej mi do Gliwic, gdyż trener Dariusz Fornalak stawia na młodych piłkarzy, doskonałym przykładem jest gra Kamila Wilczka i Kamila Glika, którzy są moimi rówieśnikami - dodał.
W ubiegłym sezonie w ekstraklasie było kilka niespodzianek związanych z debiutami młodych piłkarzy... - Dlatego nie stawiam się na straconej pozycji. Podobnie Mariusz Przybylski poszedł do Polonii Bytom i przebił się do pierwszego składu - zaznaczył zawodnik, który w Częstochowie jest jedną z armat Leszka Ojrzyńskiego. - Jestem ofensywnym pomocnikiem, kiedyś grałem bardziej defensywnie, ale od dwóch lat mam zadania do gry do przodu i w efekcie jestem najskuteczniejszym strzelcem Rakowa do spółki z Tomkiem Foszmańczykiem - powiedział gracz czerwono-niebieskich.
Do klubu powrócił także Maciej Mizgajski z wypożyczenia. Piłkarz przez ostatni rok przebywał w Ruchu Chorzów. - We wtorek usiądziemy do rozmów na temat przyszłości Maćka w Piaście - dodał Bodzioch.
We wtorek ma dojść do porozumienia między Piastem Gliwice a Rakowem Częstochowa w sprawie transferu Artura Lenartowskiego do klubu z ekstraklasy. - Jeżeli obie strony w stu procentach znajdą wspólne stanowisko, będę grał w Gliwicach - mówi Lenartowski. - W grę wchodziło jeszcze kilka drużyn, które były zainteresowane moją osobą, ale najbliżej jest mi w tej chwili do zespołu z Okrzei - przyznaje 21-latek.
Piłkarz nie obawia się ewentualnego przeskoku z II ligi do najwyższej klasy rozgrywkowej. - Udowodnił już to Kuba Smektała. Jeszcze rok temu występował na II-ligowym froncie w barwach Jaroty Jarocin, a teraz bez przeszkód daje sobie radę w ekstraklasie. Mam nadzieję, że ze mną będzie podobnie - dodaje z uśmiechem.
Na 21-latka chętne są inne kluby m.in Jagiellonia Białystok oraz Widzew Łódź. - Opcja Białegostoku jest najbardziej odległa. Najbliżej mi do Piasta, przyznam, że jestem po osobistej rozmowie z Januszem Bodziochem i to już nie pierwszy raz, gdyż manager gliwickiego klubu kontaktuje się ze mną od 1,5 roku - zdradził Lenartowski.
- Najbliżej mi do Gliwic, gdyż trener Dariusz Fornalak stawia na młodych piłkarzy, doskonałym przykładem jest gra Kamila Wilczka i Kamila Glika, którzy są moimi rówieśnikami - dodał.
W ubiegłym sezonie w ekstraklasie było kilka niespodzianek związanych z debiutami młodych piłkarzy... - Dlatego nie stawiam się na straconej pozycji. Podobnie Mariusz Przybylski poszedł do Polonii Bytom i przebił się do pierwszego składu - zaznaczył zawodnik, który w Częstochowie jest jedną z armat Leszka Ojrzyńskiego. - Jestem ofensywnym pomocnikiem, kiedyś grałem bardziej defensywnie, ale od dwóch lat mam zadania do gry do przodu i w efekcie jestem najskuteczniejszym strzelcem Rakowa do spółki z Tomkiem Foszmańczykiem - powiedział gracz czerwono-niebieskich.
Do klubu powrócił także Maciej Mizgajski z wypożyczenia. Piłkarz przez ostatni rok przebywał w Ruchu Chorzów. - We wtorek usiądziemy do rozmów na temat przyszłości Maćka w Piaście - dodał Bodzioch.
Ľródło: własne/PiastGliwice.eu
| Zaloguj się: | lub używając konta w Facebook.com |
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy. Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania oraz blokowania kont osób łamiących regulamin.
najnowsze



