Ekstraklasa
Wydarzenia

Powiększ
Wyślij
W sobotę część pikarzy Śląska bawiła się na weselu Mariusza Pawelca, fot. Bartłomiej Wójtowicz
Wyślij
W sobotę część pikarzy Śląska bawiła się na weselu Mariusza Pawelca, fot. Bartłomiej WójtowiczŚląsk wznowił treningi... bez kilku graczy!
| Paweł Marchewka |
|
Od biegu po parku przy ul. Ojca Beyzyma piłkarze Śląska rozpoczęli dziś przygotowania do nowego sezonu.
Na pierwszym treningu zabrakło Sebastiana Mili, Piotra Celebana, Antoniego Łukasiewicza, Jarosława Fojuta i Łukasza Tymińskiego, którzy w sobotę bawili się na weselu Mariusza Pawelca. Szczęśliwy pan młody dostał wolne do środy.
Do końca miesiąca Śląsk będzie ćwiczył na własnych obiektach.
- W planach mamy treningi tlenowe, przeplatane z techniczno-taktycznymi. Każde ćwiczenia będziemy kończyć funkcjonalnym treningiem siłowym – wyjaśnia dla portalu slaskwroclaw.pl Paweł Barylski, asystent Ryszarda Tarasiewicza.
Z kolei na wtorek zaplanowano badania na ergospirometrze.
- Chcemy określić progi tlenowe i beztlenowe każdego zawodnika. Dzięki temu będziemy mogli lepiej dobrać indywidualne obciążenia podczas przygotowań do sezonu - tłumaczy Barylski.
W poniedziałek przy Oporowskiej miał pojawić się Mariana Kelemen , jednak jago przyjazd został przesunięty na jutro. Kierownik drużyny Zbigniew Słobodzian ma jednak złe przeczucia , które wyraził na łamach „Przeglądu Sportowego”
-Chciałbym się mylić, ale na mój nos on się u nas nie pokaże.
Dlatego Śląsk na wszelki wypadek rozgląda się za kolejnym kandydatem na nowego bramkarza.
Największe szansę wydaje się mieć inny Słowak Lubos Hajduch, który ostatnio grał z MFK Rużomberok.
Dokładnie rok temu zainteresowania Hajduchem zgłaszała Wisła Kraków, ale bramkarz ostatecznie na Reymonta nie trafił.
Do końca miesiąca Śląsk będzie ćwiczył na własnych obiektach.
- W planach mamy treningi tlenowe, przeplatane z techniczno-taktycznymi. Każde ćwiczenia będziemy kończyć funkcjonalnym treningiem siłowym – wyjaśnia dla portalu slaskwroclaw.pl Paweł Barylski, asystent Ryszarda Tarasiewicza.
Z kolei na wtorek zaplanowano badania na ergospirometrze.
- Chcemy określić progi tlenowe i beztlenowe każdego zawodnika. Dzięki temu będziemy mogli lepiej dobrać indywidualne obciążenia podczas przygotowań do sezonu - tłumaczy Barylski.
W poniedziałek przy Oporowskiej miał pojawić się Mariana Kelemen , jednak jago przyjazd został przesunięty na jutro. Kierownik drużyny Zbigniew Słobodzian ma jednak złe przeczucia , które wyraził na łamach „Przeglądu Sportowego”
-Chciałbym się mylić, ale na mój nos on się u nas nie pokaże.
Dlatego Śląsk na wszelki wypadek rozgląda się za kolejnym kandydatem na nowego bramkarza.
Największe szansę wydaje się mieć inny Słowak Lubos Hajduch, który ostatnio grał z MFK Rużomberok.
Dokładnie rok temu zainteresowania Hajduchem zgłaszała Wisła Kraków, ale bramkarz ostatecznie na Reymonta nie trafił.
Ľródło: www.slaskwroclaw.pl, Przegląd Sportowy
| Zaloguj się: | lub używając konta w Facebook.com |
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy. Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania oraz blokowania kont osób łamiących regulamin.
najnowsze



