Ekstraklasa
Wydarzenia

Mila nie dla Lecha
| Paweł Marchewka |
|
Wtorkowe gazety podają sensacyjną informację jakoby piłkarz Śląska miałby być następcą Rafała Murawskiego, który podpisał kontrakt z Rubinem Kazań.
W prasie można wyczytać iż działacze z Poznania już sondowali przy Oporowskiej możliwość pozyskania Sebastiana Mili.
Jednak sam zainteresowany mocno zaprzecza.- Ja w Lechu? Pierwsze słyszę. Nikt się ze mną nie kontaktował w tej sprawie, nic nie wiem na ten temat i nie dostałem żadnej oferty.- wyjaśnia wyraźnie rozbawiony Mila
Cała sytuacja wydaje się być bardziej mocny żartem, niż poważną informacją.
Mila niejednokrotnie podkreślał , duże przywiązanie do Lechii Gdańsk i Śląska Wrocław wskazując jednocześnie , że nie zamierza już grać w innych polskich klubach.
Jednak sam zainteresowany mocno zaprzecza.- Ja w Lechu? Pierwsze słyszę. Nikt się ze mną nie kontaktował w tej sprawie, nic nie wiem na ten temat i nie dostałem żadnej oferty.- wyjaśnia wyraźnie rozbawiony Mila
Cała sytuacja wydaje się być bardziej mocny żartem, niż poważną informacją.
Mila niejednokrotnie podkreślał , duże przywiązanie do Lechii Gdańsk i Śląska Wrocław wskazując jednocześnie , że nie zamierza już grać w innych polskich klubach.
Ľródło: szlachta.wroclaw.pl
| Zaloguj się: | lub używając konta w Facebook.com |
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy. Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania oraz blokowania kont osób łamiących regulamin.
najnowsze





