Ekstraklasa
Wydarzenia

fot. Ekstraklasa.Net
Roczna dyskwalifikacja Wawrzyniaka
| KOGUT |
|
Komisja dyscyplinarna ligi greckiej rozszerzyła karę dyskwalifikacji dla Jakuba Wawrzyniaka z trzech miesięcy na rok! Polakowi udowodniono stosowanie dopingu.
Pierwotnie kara miała obowiązywać przez trzy miesiące, ale po złożeniu odwołania przez polskiego piłkarza została rozszerzona na dwanaście.
- Jeżeli potwierdzą się doniesienia medialne, to będziemy musieli jak najszybciej poznać szczegóły i zakres dyskwalifikacji. Szczerze mówiąc sprawa jest bardzo dziwna. Nie często ma miejsce sytuacja, iż instancja odwoławcza podwyższa wymiar kary. W tej chwili ciężko spekulować nad rozwojem sytuacji, ale biorąc pod uwagę wszelkie wątpliwości pojawiające się w kontekście tej sprawy, nasz zawodnik z pewnością złoży apelację. Wierzymy w wyjaśnienia Jakuba i na pewno nie zostawimy go z tym problemem samemu sobie. To wartościowy piłkarz i człowiek. Popełnił błąd, ale konsekwencje tego błędu są chyba jednak zbyt surowe – powiedział rzecznik prasowy Legii Michał Kocięba.
Pozytywny wynik kontroli antydopingowej dało badanie przeprowadzone 5 kwietnia po meczu ze Skodą Xanthi. W organizmie piłkarza wykryto środek, który - jak sam przyznał - miał mu pomóc w obniżeniu wagi. 22 maja podczas przesłuchania przed Komisją Dyscyplinarną zawodnik przyznał się do jego zażycia.
- Jeżeli potwierdzą się doniesienia medialne, to będziemy musieli jak najszybciej poznać szczegóły i zakres dyskwalifikacji. Szczerze mówiąc sprawa jest bardzo dziwna. Nie często ma miejsce sytuacja, iż instancja odwoławcza podwyższa wymiar kary. W tej chwili ciężko spekulować nad rozwojem sytuacji, ale biorąc pod uwagę wszelkie wątpliwości pojawiające się w kontekście tej sprawy, nasz zawodnik z pewnością złoży apelację. Wierzymy w wyjaśnienia Jakuba i na pewno nie zostawimy go z tym problemem samemu sobie. To wartościowy piłkarz i człowiek. Popełnił błąd, ale konsekwencje tego błędu są chyba jednak zbyt surowe – powiedział rzecznik prasowy Legii Michał Kocięba.
Pozytywny wynik kontroli antydopingowej dało badanie przeprowadzone 5 kwietnia po meczu ze Skodą Xanthi. W organizmie piłkarza wykryto środek, który - jak sam przyznał - miał mu pomóc w obniżeniu wagi. 22 maja podczas przesłuchania przed Komisją Dyscyplinarną zawodnik przyznał się do jego zażycia.
Ľródło: Onet.pl/legia.com
| Zaloguj się: |
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy. Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania oraz blokowania kont osób łamiących regulamin.
najnowsze









