Ekstraklasa
Wiadomosci

Trema Kaźmierczaka
Środa, 27 kwietnia, 16:26
Trzy lata musieli czekać szczecińscy kibice aby zawodnik Pogoni dostał szansę gry w pierwszej reprezentacji Polski. Ostatnim był obecny bramkarz Wisły Kraków Radek Majdan. Wiele wskazuje na to, że dziś swoją przygodę zacznie Przemysław Kaźmierczak.Kaźmierczak został powołany przez trenera Pawła Janasa na dzisiejsze spotkanie Polski z reprezentacją Meksyku. Z uwagi, że nie jest to oficjalny termin UEFA do stolicy stanu Ilinois nie mogli przyjechać najlepsi, dlatego Janas dał szanse piłkarzom wyróżniającym się w polskiej lidze. Na tym skorzystał nasz zawodnik.
- Bardzo bym chciał dobrze się zaprezentować i aby z mojego występu mieli korzyść wszyscy. Chce się pokazać z dobrej strony polonijnym kibicom, tym co dopingują kadrę w kraju osobom które są związane z moją Pogonią - mówił w USA specjalnie dla "Głosu” Kaźmierczak.
Nasz zawodnik zamieszkał w hotelowym pokoju z innym debiutantem kadry Janasa Konradem Gołosiem z Polonii Warszawa. Obaj zawodnicy mają sporą szansę zagrać w dzisiejszym spotkaniu od pierwszej minuty.
- Na razie nic mi nie wiadomo o tym, czy zagram od początku. Jeżeli tak będzie to tylko należy się z tego cieszyć. Na pewno temu wszystkiemu towarzyszyć będzie trema, ale myślę, że wywoła ona u mnie tylko pozytywne skutki - mówi pomocnik Pogoni.
Przez pierwsze dwa dni pobytu podopieczni Janasa przede wszystkim przyswajali sobie 7-godzinną różnicę czasową, która dzieli nasz kraj z lokalnym czasem w Chicago.
- Myślałem, że będę miał większe problemy z aklimatyzacją. Nie było tak ciężko. Żałuje tylko tego, że akurat stało się tak, że na mecz reprezentacji nałożył się mecz Pogoni z Lechem. Z tego powodu nie będę mógł pomoc kolegom w Poznaniu. Wierzę jednak, że poradzą sobie beze mnie i zdobędą trzy punkty - kończy "Kazek”.
Autor: gufio, zródło: Głos Szczeciński, odsłon: 541
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.