Ekstraklasa
Wydarzenia
Pewne zwycięstwo Pogoni w PI
Sobota, 18 czerwca, 19:30
Drużyna Pogoni Szczecin w pierwszym meczu 1. rundy piłkarskiego Pucharu Intertoto pewnie wygrała z Tiligulem Tiraspol 0:3. Do przerwy "Portowcy" prowadzili jedną bramką. Rewanżowe spotkanie odbędzie się 25 czerwca o godz. 20:00 w Szczecinie.Na mecz ten, który odbywał się w Kiszyniowie przybyło 20 kibiców polskiej drużyny. Kibice długo musieli czekać na pierwszą bramkę, bo aż do 44 minuty, kiedy to Przemek Kaźmierczak wykorzystał podanie Rafała Grzelaka i tym samym zdobył pierwszego gola dla Pogoni. Minutę później Pogoń grała już w "10", gdyż czerwony kartonik ujrzał Radek Divecky, którym interesuje się poznański Lech.
W drugiej części stroną przeważającą była Pogoń. Kolejne bramki jednak nie padały, a w 79. minucie goście znów zostali osłabieni. Za dyskusję z sędzią usunięty z boiska zostaje strzelec jak dotąd jedynego gola.
Osłabieni piłkarze Pogoni nie ograniczyli się do obrony korzystnego wyniku, ale próbowali atakować. Ich odwaga została nagrodzona w końcówce spotkania dwoma golami. Najpierw bramkarza gospodarzy pokonał Tomasz Parzy, a w już doliczonym czasie gry wynik ustalił Krzysztof Michalski.
Pogoń wystąpiła w składzie: Peskovic; Michalski, Julcimar, Magdoń, Masternak; Kasprak (55-Parzy), Kaźmierczak, Łabędzki, Grzelak; Divecy, Milar.
Trenerzy po meczu:
Bogusław Pietrzak - trener Pogoni: - "W pierwszych minutach meczu musieliśmy zapoznać się ze stylem gry rywala, ponieważ go nie znaliśmy. Poprzeczka w pierwszej połowie gry zwróciła nam uwagę na to, że musimy uważać i być w pełni skoncentrowani na grze. W perspektywie rewanżu martwią mnie kartki, jednakże wynik 3:0 jest doskonałą zaliczką przed meczem w Szczecinie. Mecz rozgrywany był w bardzo trudny6ch warunkach atmosferycznych, co dodatkowo utrudniało grę. Dziękuję chłopakom za grę i postawę w tym spotkaniu."
Alexandr Kamaldinov - trener Tiligulu Tiraspol: - "Mój zespół spotkał się dzisiaj z wymagającym rywalem. Doceniamy klasę przeciwnika, ale wcale nie jesteśmy na straconej pozycji i przyjedziemy do Szczecina powalczyć o zwycięstwo i awans do dalszego etapu rogrywek. Sędzia Turecki może zbyt pochopnie pokazywał kartki, ale wydaje mi się że w większości były one wynikiem złych warunków atmosferycznych, które mocno utrudniały grę. Mecz był bardzo dobrym widowiskiem, szkoda tylko, że panowała taka a nie inna pogoda w innym wypadku mój zespół na pewno powalczyłby o zwycięstwo."
źródło: własne, pogonszczecin.pl, dodał: Maleckis, odsłon: 505
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
