Ekstraklasa
Wydarzenia

Powiększ
Wyślij
M.in. takimi interwencjami Mierzejewski zasłużył sobie na powołanie, fot. Wojciech Matusik/Gazeta Krakowska
Wyślij
M.in. takimi interwencjami Mierzejewski zasłużył sobie na powołanie, fot. Wojciech Matusik/Gazeta Krakowska"Mierzej" powołany, Witkowski się żegna
|
|
Łukasz Mierzejewski został doceniony przez selekcjonera reprezentacji Franciszka Smudę i dostał powołanie do kadry, która w Tajlandii zagra o Puchar Króla.
Obrońcę "Pasów" selekcjoner widział w dwóch meczach - z Piastem Gliwice i Śląskiem Wrocław. Widać gra defensora Cracovii przypadła mu do gustu. Smuda zna tego zawodnika z czasów gdy prowadził Zagłębie Lubin i przekwalifikował piłkarza z napastnika na obrońcę.
Opinia Smudy, że przyjechał oglądać Mierzejewskiego, odbierana była jako żart, ale okazało się, że selekcjoner nie kłamał. Sam piłkarz nie chciał uwierzyć w powołanie, póki nie przyszło ono oficjalnie. Mierzejewski, który występował już jako junior w kadrze, będzie musiał udowodnić, że nie jest w niej na kredyt.
Jedni mają okazję do radości, inni nie. W piątek kontrakt z Cracovią rozwiązał Kamil Witkowski, któremu umowa kończyła się w czerwcu. Przypomnijmy, że piłkarz spędził w Cracovii w sumie cztery rundy, cały sezon 2007/08 jesień 2008 i minioną jesień.
W międzyczasie był wypożyczony do Górnika Łęczna. W ekstraklasie w barwach Cracovii rozegrał 36 meczów, strzelił 6 goli. Kibice szczególnie pamiętają jego występ przeciwko Lechowi Poznań, w którym popisał się hat trickiem. Trener Stefan Majewski dawał mu najwięcej szans. Piłkarz nie mógł jakoś znaleźć uznania w oczach Artura Płatka i Oresta Lenczyka, który dał mu szansę występu tylko dwa razy - kilka końcowych minut w meczu z Legią i nieco ponad połowę spotkania z Polonią Warszawa.
To trzeci po Dariuszu Kłusie i Damianie Misanie piłkarz, który w ostatnich dniach rozstał się z Cracovią. Na liście transferowej pozostało jeszcze 7 nazwisk - Bartłomiej Dudzic, Dawid Dynarek, Kamil Karcz, Jakub Kaszuba, Karol Kostrubała, Sebastian Kurowski, Marek Pączek, Jakub Snadny, Martin Szwiec. Mogą oni być wypożyczeni lub sprzedani.
Opinia Smudy, że przyjechał oglądać Mierzejewskiego, odbierana była jako żart, ale okazało się, że selekcjoner nie kłamał. Sam piłkarz nie chciał uwierzyć w powołanie, póki nie przyszło ono oficjalnie. Mierzejewski, który występował już jako junior w kadrze, będzie musiał udowodnić, że nie jest w niej na kredyt.
Jedni mają okazję do radości, inni nie. W piątek kontrakt z Cracovią rozwiązał Kamil Witkowski, któremu umowa kończyła się w czerwcu. Przypomnijmy, że piłkarz spędził w Cracovii w sumie cztery rundy, cały sezon 2007/08 jesień 2008 i minioną jesień.
W międzyczasie był wypożyczony do Górnika Łęczna. W ekstraklasie w barwach Cracovii rozegrał 36 meczów, strzelił 6 goli. Kibice szczególnie pamiętają jego występ przeciwko Lechowi Poznań, w którym popisał się hat trickiem. Trener Stefan Majewski dawał mu najwięcej szans. Piłkarz nie mógł jakoś znaleźć uznania w oczach Artura Płatka i Oresta Lenczyka, który dał mu szansę występu tylko dwa razy - kilka końcowych minut w meczu z Legią i nieco ponad połowę spotkania z Polonią Warszawa.
To trzeci po Dariuszu Kłusie i Damianie Misanie piłkarz, który w ostatnich dniach rozstał się z Cracovią. Na liście transferowej pozostało jeszcze 7 nazwisk - Bartłomiej Dudzic, Dawid Dynarek, Kamil Karcz, Jakub Kaszuba, Karol Kostrubała, Sebastian Kurowski, Marek Pączek, Jakub Snadny, Martin Szwiec. Mogą oni być wypożyczeni lub sprzedani.
Ľródło: Polska The Times
| Zaloguj się: | lub używając konta w Facebook.com |
Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy. Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania oraz blokowania kont osób łamiących regulamin.
najnowsze



