Ekstraklasa
Wiadomosci
Prawdomówny
Poniedziałek, 30 sierpnia, 20:39
Tomasz Sokołowski I tylko pobłażliwości arbitra Krzysztofa Zdunka zawdzięcza, iż nie otrzymał czerwonej kartki.W 36 minucie po faulu na Nowaku słusznie zobaczył żółty kartonik. W 67 minucie Sokołowski poszedł z wyciągniętą nogą do przodu, nie trafił w piłkę, tylko w nogę Barana. Faul wyglądał bardzo groźnie, komentujący w Canal+ Grzegorz Mielcarski stwierdził jednoznacznie: - To był faul na czerwoną kartkę. Nie wiem, dlaczego sędzia był tak pobłażliwy.
Po zejściu z boiska Tomasz Sokołowski był przepytywany przez dziennikarza Canal+ na tę okoliczność. Piłkarz stwierdził bez ogródek: - Sędzia mógł pokazać mi czerwoną kartkę. Tym razem mi się upiekło.
Brawa dla piłkarza, który przyznał się do wykroczenia, nie próbował opowiadać banialuk. Nie popisał się natomiast pan Zdunek...
Autor: Projo, odsłon: 470
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.