Ekstraklasa
Wiadomosci

Polska przegrywa w fatalnym stylu
Wtorek, 30 maja, 22:43
Reprezentacja Polski w kompromitującym stylu przegrała z Kolumbią 1:2 w meczu rozegranym w Chorzowie. Honorowego gola dla Polski strzelił w 90. minucie meczu Ireneusz Jeleń. Ostatni mecz reprezentacji przed wyjazdem do Niemiec miał odpowiedzieć na pytanie, w jakiej formie są kadrowicze na dziesięć dni przed rozpoczęciem niemieckiego turnieju.
Okazało się, że w kiepskiej. Polacy nie potrafili sobie poradzić z żywiołowo grającymi Kolumbijczykami, stwarzali zbyt mało sytuacji podbramkowych i popełniali zbyt dużo błędów w obronie. Po meczu zostali wygwizdani przez kibiców.
Słabo zaprezentowali się bramkarze - w pierwszej połowie Artur Boruc został zaskoczony rykoszetem po strzale z rzutu wolnego, a w drugiej Tomasz Kuszczak przepuścił do siatki piłkę wprowadzaną do gry przez ...bramkarza Kolumbii. To jeden z najdziwniejszych goli w historii polskiego futbolu.
Dezaprobaty wobec tego co się dzieje na boisku nie kryli kibice, którzy głośno domagali się powrotu do reprezentacji Jerzego Dudka i Tomasza Frankowskiego, a pod koniec meczu wzywali do rezygnacji Pawła Janasa. Po stracie drugiej bramki każde zagranie polskich piłkarzy kwitowali gwizdami.
Początek meczu nie zwiastował katastrofy. Polacy grali dosyć składnie, chociaż byli nieskuteczni w ataku. W 10. minucie groźnie z dystansu strzelał Radosław Sobolewski, bramkarz wybił piłkę przed siebie, ale Euzebiusz Smolarek i Maciej Żurawski spóźnili się z dobitką.
Siedem minut później świetną okazję do zdobycia bramki zmarnował Smolarek, który po dośrodkowaniu Żurawskiego z rzutu rożnego nieczysto uderzył głową.
W 19. minucie bramkę zdobyli za to goście. Po rzucie wolnym wykonywanym z 34 metrów przez Fredy Guarina piłka odbiła się od Elkina Murillo, zmieniła nieco kierunek lotu i wpadła do siatki. Zaskoczony Boruc spóźnił się z interwencją.
Po zmianie stron pierwszą groźna akcję przeprowadzili Polacy - w 53. minucie po kontrze wyprowadzonej przez Żurawskiego Grzegorz Rasiak nie trafił w niezłej sytuacji do bramki. W odpowiedzi w sytuacji sam na sam z Tomaszem Kuszczakiem znalazł się Luis Yanes, ale także przestrzelił.
Losy spotkania zostały przesądzone w 63. minucie, gdy w niecodziennych okolicznościach goście zdobyli drugiego gola. Piłka po wprowadzeniu do gry przez bramkarza Kolumbii Luisa Enrique Martineza przeleciała przez całe boisko, skozłowała przed Kuszczakiem, przelobowała go i wpadła do siatki. Załamany polski bramkarz ukrył twarz w dłoniach.
Po stracie drugiego gola Polacy stracili wiarę w odniesieniu sukcesu i oddali inicjatywę rywalom. W ostatnich minutach Kolumbijczycy byli bliscy podwyższenia wyniku, ale świetnych okazji nie wykorzystali Jose Moreno i Jairo Patino.
Już w doliczonym czasie gry honorowego gola zdobył Ireneusz Jeleń, który dobił piłkę po strzale z dystansu Mirosława Szymkowiaka.
Przed meczem piłkarze i kibice minutą ciszy uczcili pamięć trenera Kazimierza Górskiego oraz ofiar styczniowej katastrofy w centrum wystawienniczym w Katowicach. Polscy piłkarze grali z czarnymi opaskami na rękawach.
Polska - Kolumbia 1:2 (0:1)
Bramki: dla Polski - Ireneusz Jeleń (90+1); dla Kolumbii - Elkin Murillo (19), Luis Enrique Martinez (64).
Żółte kartki: Polska - Jacek Bąk, Arkadiusz Radomski, Ireneusz Jeleń; Kolumbia - Jamie Castrillon, Fabian Fargas.
Sędziował: Zsolt Szabo (Węgry)
Widzów: 40 tys.
Polska: Artur Boruc (46, Tomasz Kuszczak) - Marcin Baszczyński (85, Dariusz Dudka), Mariusz Jop, Jacek Bąk, Michał Żewłakow - Radosław Sobolewski (46, Arkadiusz Radomski), Kamil Kosowski (46, Grzegorz Rasiak), Mirosław Szymkowiak, Jacek Krzynówek - Maciej Żurawski (82, Paweł Brożek), Euzebiusz Smolarek (64, Ireneusz Jeleń).
Kolumbia: Luis Enrique Martinez - Pablo Pichon, Andres Orozco, Javier Arizala (71, Oscar Passo), Alvaro Nasera - Fabian Vargas (67, Edwin Valencia), Fredy Guarin (77, Steven Velez), Jaime Castrillon (43, John Viafara), Jose Moreno - Luis Yanes (67, Malhar Moreno), Elkin Murillo (46, Jairo Patino).
Autor: michal, zródło: wp.pl, odsłon: 350
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.