Ekstraklasa
Wiadomosci

Wygrany, chociaż sprzedany mecz Poloni?
Wtorek, 30 maja, 22:55
- Ten mecz był sprzedany. Miałem telefony od kolegów z Trójmiasta. Ale wygraliśmy, bo do Gdyni pojechali inni piłkarze - tak powiedział sponsor Polonii Józef Wojciechowski o meczu ostatniej kolejki I ligi. Zdegradowana już wtedy Polonia pokonała 1:0 Arkę, której zwycięstwo zapewniało uniknięcie baraży.Trener "Czarnych Koszul" Andrzej Wiśniewski wystawił rezerwowy skład, w tym debiutanta w bramce Bartłomieja Foglera. Wojciechowski mówił wczoraj, że była to świadoma decyzja klubu. - Postąpiliśmy tak, żeby nie doszło do żadnego matactwa, szachrajstwa, przekupstwa. I zagraliśmy uczciwie - stwierdził. - Oczywiście informacje o sprzedaniu tego meczu są tylko plotkami - dodał.
- Każdy może mieć swoje zdanie, również pan Wojciechowski. Wypada, żeby pan Wojciechowski powiedział, o jakich piłkarzy mu chodzi. Nie wolno wszystkich tak osądzać. Ja nigdy nie dałem podstaw do tego, żeby właśnie mnie tak osądzać - mówi Igor Gołaszewski, jeden z piłkarzy, którzy nie pojechali do Gdyni.
Co o oskarżeniach Polonii mówi Jacek Milewski, prezes Arki? - Nie będę tego komentował, to jakaś paranoja. Jestem załamany postawą drużyny w tym sezonie, a kiedy słyszę takie coś, to ręce całkowicie mi opadają - podkreślił Jacek Milewski, prezes Arki.
Autor: michal, zródło: Gazeta Wyborcza, odsłon: 391
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.