To co dziś ujrzałem, napawa mnie optymizmem i wiarą w lepsze jutro, że polska piłka kiedyś powróci w najlepszym wydaniu na światowe areny.
Na zdjęciu wyżej można ujrzeć drużynę prowadzoną przez trenera Gawrona która była najstarszą z grup trenujących na Ściegiennego.
Na płycie boiska przebywało równocześnie około 150 biegających za piłkami chłopców, podzielonych na trzy kategorie wiekowe. Aż serce się raduję kiedy widzi się 6 – letniego chłopczyka biegającego w koszulce Korony, z przejęciem wykonującego zalecenia trenera. Na szacunek zasługują trenerzy: Marcin Gawron, Marek Mierzwa oraz Dominik Haczkiewicz którzy musieli okiełznać tak liczną grupę dzieci.
Jeżeli z tej grupy trenującej na bocznym boisku przy ulicy Ściegiennego przynajmniej killku w przyszłości zadebiutuję za kilkanaście lat w pierwszym zespole to będzie to wielki sukces ludzi odpowiedzialnych w Koronie za wyszkolenie młodzieży. Jeśli praca w Polsce z młodymi zawodnikami będzie się rozwijać w takim tępie jak w kieleckim klubie, gdzie początkujący mają 6 lat,
to możemy być pewni, że z nich wyrosną przyszli reprezentanci Polski.