Ekstraklasa
Wiadomosci

Podejrzany sędzia Robert W.
Czwartek, 21 grudnia, 00:05
Pierwszoligowy arbiter Robert W. został zatrzymany w śledztwie dotyczącym korupcji w polskiej piłce. To najbardziej znany sędzia podejrzany o udział w futbolowej mafii. W środę zatrzymano też drugoligowego sędziego Roberta S. Tym samym liczba podejrzanych we wrocławskim śledztwie sięgnęła 60 osób.- A przed nami ciągle jeszcze dużo pracy - mówi prokurator Robert Tomankiewicz. Organizatorem i szefem futbolowej mafii był zdaniem śledczych Ryszard F. "Fryzjer", który od pół roku siedzi w areszcie. Kilka dni temu prokuratura poprosiła sąd o przedłużenie aresztu o kolejne trzy miesiące. Obydwu zatrzymanym arbitrom śledczy zarzucą w czwartek udział w gangu i ustawianie meczów, ale ilu i z jakich sezonów - nie wiadomo.
Warszawski sędzia Robert W. to faworyt Leszka Saksa - szarej eminencji w środowisku arbitrów. Przez lata to Saks ustalał obsadę arbitrów na mecze, a ostatnio był prawą ręką szefa sędziów Andrzeja Strejlaua. Robert W. znany jest z kontrowersyjnych decyzji, które wywoływały wielkie emocje. W sierpniu tego roku wypaczył wynik meczu Lecha z Cracovią, nie uznając bramki prawidłowo zdobytej przez poznaniaków w ostatniej minucie.
Trener Lecha Franciszek Smuda mówił wzburzony, że sędziego od razu należałoby w kajdankach zawieźć do Wrocławia. - Być może teraz sprawiedliwości stało się zadość - powiedział nam wczoraj Smuda. - Nie wiem, czy akurat ten mecz jest objęty zarzutami, ale gdyby tak było, to należy go powtórzyć albo oddać Lechowi punkty, jakie straciliśmy przez decyzje sędziego.
W 2002 r. bezbramkowy remis, którym zakończyło się spotkanie ze Stomilem Olsztyn, degradował RKS Radomsko. - Decyzje sędziego były nie tylko kontrowersyjne, ale wręcz skandaliczne. Graliśmy w osłabieniu, ale goście mieli przewagę nie tylko jednego zawodnika - mówił Piotr Mandrysz, szkoleniowiec Radomska.
Autor: michal, zródło: Gazeta Wyborcza, odsłon: 981
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.