|
Godzina 12:17, Piątek, 26 stycznia Grzelak: dużo jest we mnie ambicji
Bartłomiej Grzelak jest piłkarzem warszawskiej Legii z niewielkim stażem. Jeszcze nie poznał dokładnie nowego zespołu i jego tajemnic. Na razie skupia się na pilnej obserwacji nowych partnerów - czytamy w Sporcie.
- Nie czuję się zaskoczony. Spodziewałem się, że organizacja w klubie będzie na wysokim poziomie. A co do poznania kolegów to za wcześnie na wnioski. Z biegiem czasu wszystko się dotrze, również nawiązywanie znajomości.
W Widzewie grał pan z młodymi, mało znanymi na piłkarskiej giełdzie zawodnikami, tymczasem w Legii aż roi się od gwiazd.
Na miarę polskiej ligi na pewno, ale... wszyscy są normalnymi, sympatycznymi ludźmi i przyznam, że dokładnie tego się spodziewałem przechodząc do warszawskiego zespołu.
Panuje opinia, że jak na napastnika jest pan za spokojny, nawet za grzeczny.
To, jaki jestem, na co dzień, nie przekłada się na moje zachowanie na boisku. Ci, którzy znają mnie z tej strony, czytając przedstawioną opinie tylko się uśmiechną. Dużo jest we mnie ambicji, sportowej złości. Często na boisku wyrzucam z siebie nieparlamentarne słowa. W trakcie gry przychodzą mi do głowy różne pomysły i potrafię być agresywny. Czasami nawet, z błahych powodów. Ale to, że uważany jestem za kulturalnego i dobrze ułożonego chłopca jest dla mnie pocieszające. Nasze serwisy: Legia Warszawa
Autor: michal, źródło: Sport/WP.pl Odsłon: 881
|