|
Godzina 10:41, Sobota, 31 marca Korona z Kuszą na Wisłę
W sobotę o 20:00 hit 19. kolejki - Korona Kielce zmierzy się z Wisłą Kraków. W zespole gospodarzy wreszcie zagra Krzysztof Gajtkowski, popularny "Kusza". Przez wiele miesięcy zmagał się z kontuzją, wcześniej był krok od podpisania kontraktu z Wisłą - dzisiaj zagra wreszcie w podstawowym składzie w meczu ligowym, w dodatku z rywalem na którego ma patent.
- To prawda, strzeliło się im kilka bramek, chyba pięć - przyznaje napastnik Korony. - Ale ja nie mam 18 lat, żeby się podniecać przyjazdem Wisły. Dla mnie najważniejsze jest to, że wreszcie mogę grać, że po zerwaniu więzadeł kolana prawej nogi nie ma śladu - podkreśla Gajtkowski, który zagrał już w miniony weekend w Pucharze Ekstraklasy (Górnikowi Łęczna strzelił dwie bramki).
To, że rywalem Korony będzie dziś "Biała Gwiazda", nie jest jednak dla Gajtkowskiego zupełnie obojętne. Mało kto pamięta, ale przed kilkoma laty "Kusza" o mało nie trafił właśnie do Wisły. Miał już nawet podpisany 5-letni kontrakt!
- Wtedy się zwyczajnie wystraszyłem - uczciwie przyznaje. - Miałem 19 lat, grałem w Katowicach i wpadłem w oko Henrykowi Kasperczakowi. Trener zapewniał mnie, że będę grał, ale wówczas Wisły bała się cała Polska. Żurawski z Frankowskim w ataku, w ogóle same gwiazdy - opowiada. - Podpisałem nawet umowę, ale trener Kasperczak powiedział, że jeśli będę miał wątpliwości, to on nie będzie mi robił problemów i kontrakt nie ujrzy światła dziennego - tłumaczy Gajtkowski.
Teraz "Kusza" jest odważniejszy. Nie boi się nawet marzyć o reprezentacji Polski. I wcale na marzeniach nie musi się skończyć. Przed rundą wiosenną Bogusław Kaczmarek na łamach "Super Expressu" przewidywał: - To może być czas Gajtkowskiego!
Asystent Leo Beenhakkera nie ma wątpliwości, że jeśli tylko "Kusza" wróci do formy, to będzie jednym z najlepszych napastników w lidze. Pierwszy krok na drodze do kadry Gajtkowski może zrobić już dzisiaj. Wystarczy ustrzelić "Białą Gwiazdę".
- Kusza już napięta - zapowiada Gajtkowski, przed hitem najbliższej kolejki. Nasze serwisy: Wisła Kraków, Korona Kielce
Autor: michal, źródło: Super Express Odsłon: 1017
|