Ekstraklasa
Wydarzenia
Polowanie na Żurawia!
Piątek, 8 października, 12:37

Napastnik Wisły Kraków, Maciej Żurawski nie ukrywa, że chciałby zmienić klub. Po tym jak "Biała Gwiazda" nie zakwalifikowała się do Ligi Mistrzów i nieoczekiwanie odpadła z rozgrywek Pucharu UEFA, jedyną szansą na przekonanie do siebie menedżerów z klubów zachodniej Europy są występy w reprezentacji Polski. Ten z menadżerów, który ma do wydania 2 miliony euro, może stanąć do licytacji – czytamy w „SuperExpressie”.
- Wiem, że mecze z Austrią i Walią to dla mnie ostatnia szansa, aby pokazać się na międzynarodowym rynku przed zimowym okresem transferowym. Słyszałem, że będę w Wiedniu obserwowany, ale nie przeprowadzałem śledztwa, kto konkretnie przyjedzie na ten mecz. Po co mam sobie zaprzątać głowę za wcześnie? Jeżeli dobrze zagram, to kilka dni po meczu i tak mi powiedzą komu się spodobałem - powiedział Żurawski na łamach "Super Expressu".
Żurawski w eliminacjach MŚ zdobył już dwa gole. Kolejna bramka "Żurawia", strzelona w Wiedniu, może mieć dla niego wielkie znaczenie, bo na trybunach stadionu Ernsta Happela zasiądzie kilku wysłanników europejskich klubów, którzy bacznie będą się przyglądać jego grze. Na czele z Rosjanami.
- Podobno austriackie media piszą, że stanowię największe zagrożenie ze strony Polaków. W Wiedniu mogę upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Poprowadzić kadrę do zwycięstwa i pokazać się menedżerom - stwierdził napastnik mistrzów Polski.
A jak szansę zmiany barw klubowych widzi menedżer piłkarza Adam Mandziara?
- Maciek jest jednym z niewielu polskich piłkarzy, których z dumą można pokazać zachodnim menedżerom. Myślę, że za 2.5 miliona euro może pójść pod młotek - mówił.
Menedżer piłkarza przyznaje, że rzucił inne sprawy w kąt i teraz pracuje głównie nad tym, aby sprzedać snajpera Wisły.
- "Żuraw" jest mój! Ma ze mną podpisany kontrakt na Europę Zachodnią. Tylko na Wschód może go sprzedać ktoś inny - Mandziara twardo broni swoich interesów, co jednak nie przeszkadza interesować się całą sprawą Carlowi Glombowi, menedżerowi Andrzeja Niedzielana.
- Zamierzam w najbliższym czasie porozmawiać z Maćkiem. Już w sierpniu miałem dla niego ofertę z angielskiego West Bromwich Albion, ale wtedy Wisła nie chciała go puścić. Teraz sprawa mogłaby wrócić. Jadę do Wiednia, zobaczę, co da się zrobić - mówi Glomb.
Pełnomocnictwo do transferu na Wschód Maciej Żurawski dał Grzegorzowi Bednarzowi, który ma dobre układy w klubach moskiewskich. Wprawdzie Rosjanie szastają ostatnio pieniędzmi, ale czy "Żuraw" bierze pod uwagę wyjazd do Moskwy?
- Teraz to już wszystko biorę pod uwagę - mówi napastnik Wisły.
źródło: Super Express, dodał: Julo, odsłon: 529
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
