Ekstraklasa
Wydarzenia
Prasa sportowa o zmianach w Pogoni
Sobota, 9 października, 17:09
„Czech już trenuje”- taki tytuł nadał swojemu artykułowi w dzisiejszym Głosie red. Sas. Relacjonuje w nim pierwsze spotkanie czeskiego szkoleniowca ze Szczecinem i Pogonią, a także negocjacje kontraktowe. Zapytany o drużynę trener Panik powiedział „Każdy z piłkarzy będzie miał u mnie czyste konto”, na pytanie o stadion odpowiedział „Stadion rzeczywiście jest ładny. Brakuje tylko jednej trybuny, ale słyszałem, że mają ją budować. Czy widziałem szatnie? Nie, ale podobno niedawno się spaliły ( 27 sierpnia - dop. red.) Prezes zapewnił jednak, że wkrótce wszystko będzie w porządku. Zapytany o współpracę z asystentem Pavlem Malurą, trener Panik odparł „Nie wykluczam wspólnego poprowadzenia Pogoni, do podobnego rozwiązania skłania się też Dawid Ptak. Prezes Pogoni zapytany co dalej z Baniakiem odpowiedział „Wyznaczymy mu zakres obowiązków i zaproponujemy nową funkcję” Zapytany przez dziennikarza Głosu trener Baniak zripostował „Nie będę jakąś marionetką. Jestem zbyt poważnym człowiekiem. Interesuje mnie tylko rzeczywista praca, która ma jakiś cel”. Dziennikarz Głosu publikuje także wywiad z trenerem Baniakiem zatytułowany ”Były trener nie chce być "workiem kartofli”, Baniak: tu nie chodzi o grę!", który red. Sas otwiera stwierdzeniem – Bogusław Baniak jest rozgoryczony decyzją władz Pogoni. Jego zdaniem, wcale nie chodziło o złą grę, ale o... pieniądze.
Cały tekst rozmowy Głos Szczeciński 9. 10. 2004 r.
Przegląd Sportowy – red. Jachno na łamach tego dziennika relacjonuje negocjacje prezesa Dawida Ptaka z nowym trenerem oraz okoliczności jakie przesądziły, że posadę pierwszego trenera stracił Bogusław Baniak, mowa jest też o celach stawianych drużynie i nowemu szkoleniowcowi w pierwszoligowej rywalizacji przez Zarząd Pogoni. Na tej samej stronie, red. Jachno publikuje duży tekst rozmowy z Baniakiem zatytułowany ”Butem prosto w nos”, w którym były trener Pogoni odnosi się do zarzutów stawianych pod kątem nie najlepszej postawy zespołu w rozgrywkach, o sprawach, które są przedmiotem jego umowy z pracodawcą i o tym co zamierza robić jako trener po zakończeniu przygody z Pogonią.
Źródło: Przegląd Sportowy
(09. 10. 2004r.)
Gazeta Wyborcza – „Piłka w głowie” takim tytułem opatrzona jest rozmowa red. Lisowskiego z trenerem Panikiem. Rozpoczyna ją konkluzja czeskiego szkoleniowca „Piątkowe negocjacje trwały bardzo długo, ale zakończyły się sukcesem. Gdybyśmy ugrzęźli w szczegółach, na których mi bardzo zależało, nie było by tego podpisu, tłumaczy Czech powód przeciągania rozmów. Udało się nam jednak wszystko domówić. Miałem dużo technicznych uwag dotyczących m. in. Sprzętu do treningu, badań itd. Naprawdę nie chodziło mi o wynegocjowanie lepszych warunków finansowych, ale o warunki pracy z drużyną. Wszystko musi działać jak ja tego oczekuję, od komputera, testerów sportowych i specjalnych badań począwszy”
Całość rozmowy Gazeta Wyborcza
(09. 10 2004r.)
Ľródło: dziura, dodał: gufio, odsłon: 463
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze










