Ekstraklasa
Wiadomosci

Hajto nie wytrzymał nerwowo
Niedziela, 30 września, 18:22
Po wczorajszym, przegranym meczu Górnika Zabrze z Groclinem Grodzisk Wielkopolski. (1:3) były reprezentant Polski, obecnie defensor zabrzańskiej drużyny Tomasz Hajto nie wytrzymał nerwowo. Szczególne pretensje miał do arbitra.Przypomnijmy, że w sobotnim spotkaniu sędzia główny wyrzucił z boiska dwóch zawodników Górnika. Najpierw golkiper zabrzańskiej ekipy Boris Peskovic "wyleciał" za drugą żółtą, w konsekwencji czerwoną kartkę. Następnie w 75. minucie za brutalny faul usunięty został Jerzy Brzęczek. To właśnie po czerwonej kartce dla doświadczonego pomocnika Dyskobolia zdobyła dwa gole i wygrała mecz. Hajto nie mógł zrozumieć, dlaczego Brzęczek został wyrzucony z boiska za faul na Majewskim, który chwilę wcześniej równie brutalnie uderzył byłego reprezentanta łokciem w twarz. Wówczas sędzia w ogóle nie zareagował, twierdząc, że nic nie widział.
Również sam Brzęczek po meczu nie szczędził krytyki arbitrowi głównemu. "To co dzieje się w polskiej piłce jest niesamowite! Sędzia stojąc dwa metry ode mnie nie widzi jak przeciwnik robi mi dziurę w policzku, a chwilę później karze mnie czerwoną kartką za spóźnioną interwencję. Takie sytuacje są niedopuszczalne".
Mało brakowało, a Hajto rónież zostałby wyrzucony z boiska po tym, jak Mariusz Podgórski pokazał mu żółtą, a następnie czerwoną kartkę. Po chwili refleksji sędzia zmienił decyzję, gdy spostrzegł, że to dopiero pierwsza żółta kartka dla piłkarza zabrzańskiego klubu.
"Domagam się, by rozliczono sędziów" - cytuje "Gazeta Wyborcza" wypowiedź Hajty. "Jeśli za te słowa zostanę wezwany przez wydział dyscypliny, przyjdę z adwokatem. Błędy arbitra nie wynikały z tego, że chciał je popełnić, tylko z tego, że nie umiał sędziować i nie był przygotowany. Kogo się bał, jeśli na mecze przychodzi tu pięćset osób? Nie można z meczu robić dożynek, tak jak dożynkami są niektóre kluby na peryferiach" - pieklił się wielokrotny reprezentant kraju.
Następnie pan Tomasz zwymyślał dziennikarza radiowej "Jedynki" pytającego o faul Brzęczka: "O czym ja mam z tobą rozmawiać, jak ty takie głupie pytania zadajesz? K... z tobą się gadać nie chce!"
Źródło: wp.pl / Gazeta Wyborcza / GornikZabrze.pl, dodał: KOGUT, odsłon: 1024
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.