Ekstraklasa
Wydarzenia
Warning: mysql_fetch_array(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /virtual/pl/h2/ekstraklasa/news.php on line 169
Przed meczem jesieni
Wtorek, 26 października, 19:00
Grała źle, mało efektownie, ale nie przegrywała. Tak zdaniem Przeglądu Sportowego o Legii mówiło się, kiedy jej trenerem był Dariusz Kubicki. Według gazety odkąd go zwolniono (1 października) warszawianie nie zmienili stylu. Nadal męczą się ze słabymi rywalami, a kiedy przyjdzie zagrać im z bardziej wymagającym przeciwnikiem, schodzą z boiska pokonani. Tak było w meczu ligowym z Groclinem, tak było w minioną sobotę w spotkaniu Pucharu Polski z Pogonią. Tych dwóch porażek nie można jednak porównać, bo mecz w Szczecinie zakończył się prawdziwą klęską - drużyna, którą prowadzi duet: Jacek Zieliński i Krzysztof Gawara przegrała aż 0:3. Czy po ciosie w Szczecinie legioniści podniosą się i będą w stanie rywalizować z Wisłą jak równy z równym? Mecz jesieni już w piątek.Kapitan Legii Łukasz Surma podpiera się znanym powiedzeniem, że mecz meczowi nie jest równy. "Groclin wygrał u nas 1:0, a w sobotę przegrał z Polonią 0:1" - argumentuje pomocnik warszawian. "Choć mam mieszane uczucia. Po meczu z Górnikiem byliśmy optymistami. I nagle w Szczecinie dostaliśmy w łeb. Może paradoksalnie ta porażka nas zmobilizuje przed spotkaniem w Krakowie?" - zastanawia się.
Zupełnie nie przejmuje się spotkaniem w Krakowie Artur Boruc, który ma to do siebie, że szybko zapomina o porażkach i nigdy nie myśli o nadchodzącym spotkaniu kilka dni przed jego rozpoczęciem. "Jeszcze się nie stresuję. A nasza porażka w Szczecinie to żaden wyznacznik tego, co może się stać w meczu z Wisłą. Na pewno nie położymy się jednak przed Frankowskim i Żurawskim i nie pozwolimy, by wygrali Wiśle mecz" - podkreśla. On zna dobrze Tomasza Frankowskiego i Macieja Żurawskiego ze zgrupowań reprezentacji Polski. "Ostatnio przytrafiają się nam słabe spotkania, ale ja już przywykłem do tego, że Legia zawsze jest inaczej rozliczana. Jeśli wygramy w Krakowie, to będzie prawdziwy przełom. Choć pewnie i tak wszyscy powiedzą po takim zwycięstwie, że to Wisła zagrała słabo..."
Jednak o zwycięstwo będzie ciężko. Legionistom przyjdzie się bronić, a tymczasem nie zagra kontuzjowany Dickson Choto, a Jacek Zieliński będzie kierował grą kolegów z ławki trenerskiej. Wielki test czeka młodego Jakuba Rzeźniczaka. Ambitny reprezentant Polski do lat 21 po meczu z Górnikiem płakał podobno w szatni, gdyż po jego błędzie padł gol dla Zabrzan. W Szczecinie jego pomyłka także kosztowała Legię utratę gola. "To będzie trudne spotkanie dla Kuby" - potwierdza Surma. "Ten chłopak ma umiejętności, ale musi poradzić sobie psychicznie z takim ciężarem jak mecz w Krakowie. Jego błędy wynikają z bojaźni".
Kapitan warszawian sam jednak musi przygotować się na wielki bój pod Wawelem. W zeszłym sezonie flaga z jego podobizną pokryła jeden z sektorów na stadionie Wisły. "Surma poszukiwany - tylko martwy" - widniał napis pod rysunkiem. "Na razie śpię jeszcze spokojnie" mówi jednak pomocnik Legii.
źródło: legia.com.pl , dodał: Piotr Lipka, odsłon: 548
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
