Ekstraklasa
Wydarzenia

Wulgarny Ujek
Piątek, 2 listopada, 23:42
Po raz kolejny w Orange Ekstraklasie jesteśmy świadkami następującej scenki. Nie ma faulu, żadnych przepychanek, pada tylko kilka słów i sędzia wyciąga czerwoną kartę. W Zabrzu Marcin Szulc bez chwili wahania odesłał do szatni Mariusza Ujka. Tydzień temu boisko w podobny sposób opuścił pomocnik Lecha Poznań Henry Quinteros, który domagał się ukarania rywala żółtą kartką. W Zabrzu było jeszcze ostrzej...
Na początku drugiej połowy znany z nieustępliwości i gry na pograniczu faulu Mariusz Ujek rzucił kilka słów w stronę sędziego i natychmiast zobaczył czerwoną kartkę. - Użył słów powszechnie uważanych za obelżywe. Ty sk... j..." - wytłumaczył krótko, acz dosadnie powody swojej decyzji prowadzący zawody Marcin Szulc.
- Tak, powiedziałem to, ale nie ma skutku bez przyczyny - mówił wściekły Mariusz Ujek, który nie pierwszy raz ma pretensje do pracy sędziego - Wcześniej na lewej stronie był ewidentny faul na Gargule i sędzia puścił grę. Ja już nic nie chcę mówić..." - zakończył napastnik GKS.
Ľródło: wp.pl, dodał: KOGUT, odsłon: 1044
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze










