Ekstraklasa
Wydarzenia
Nie przestraszyć się
Czwartek, 29 lipca, 16:41
Mecz z Zagłębiem Lubin będzie dla bramkarza Sławomira Olszewskiego 94. występem w ekstraklasie (grał w Widzewie Łódź i Pogoni Szczecin). Pod tym względem jest w drużynie "Pasów" jednym z najbardziej doświadczonych zawodników.Jak gra się w pierwszej lidze?
Sławomir Olszewski: Gra w ekstraklasie jest bardziej poukładana taktycznie, ale też bardziej schematyczna niż w II lidze. W I lidze jest chyba mniej walki i szarpaniny. Panuje większa kultura gry.
Pamięta Pan ekstraklasowy debiut?
- Grałem wtedy w Widzewie i pokonaliśmy na wyjeździe Ruch Chorzów 2:1 [30 maja 1998 r. - przyp. red.]. Był to więc bardzo udany debiut. Teraz na nowo zaczynam pierwszoligową przygodę i mam nadzieję, że będzie to miły powrót w ekstraklasowe szranki.
Ma Pan pewne miejsce w pierwszym składzie. Czy to nie demobilizuje?
- Wręcz przeciwnie. Taka sytuacja mobilizuje jeszcze bardziej. Cały czas trzeba się starać, żeby być tym pewnym punktem gry i nie popełniać błędów, skoro wszyscy na ciebie liczą.
Co zrobić, by w Lubinie nie powtórzyła się sytuacja z wiosny, kiedy przegraliście 0:1?
- Przede wszystkim musimy zagrać zdecydowanie, pewnie, z wiarą we własne siły. Trzeba włożyć w ten mecz maksimum zaangażowania i koncentracji i nie przestraszyć się rywala.
Czy Cracovię stać na walkę o czołowe miejsca?
- Trudno powiedzieć. Chyba dopiero po rundzie jesiennej będzie można stwierdzić, na co nas stać.
Autor: Projo, odsłon: 655
Musisz się zalogowac aby dodawac komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialści za treść zamieszczonych komentarzy! Zastrzegamy sobie prawo do ich usuwania.
najnowsze










